Za dużo krwi i za dużo nieautentyucznych zachowań względem zadanych ran.
Dobry film ale to nie ma nic wspólnego z serią o tajemniczym mordercy.
Główna postać nie wygląda mi na wojownika. Taki szczuplaczek tak łatwo nie pokonałby mężnych facetów. Film z 1984 roku jest nieco lepszy i główna postać jest bardziej męska i waleczna. Ponadto David Lynch pokazał fajne efekty z ręką Paula uwięzioną w skrzynce. Nie było zaawansowanych komputerów a efekt był piorunujący. Brakowało mi tego w nowej wersji.
Proszę czekać…