Forteca 1992

Fortress

W niedalekiej przyszłości rząd, chcąc ograniczyć liczbę ludności wprowadza prawo do posiadania tylko jednego dziecka. John Brennick i jego żona Karen łamią je i próbują uciec do Meksyku. Złapani na granicy zostają zesłani do supernowoczesnego więzienia, prowadzonego przez korporację Tel Mech. Nie mogąc się z tym pogodzić John… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zdjęcia Zobacz wszystkie 13 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Christopher Lambert
jako John Henry Brennick
Kurtwood Smith
jako Poe, dyrektor więzienia
Loryn Locklin
jako Karen B. Brennick
Clifton Collins Jr.
jako Nino Gomez
Lincoln Kilpatrick
jako Abraham
Jeffrey Combs
jako D-Day

Fabuła

W niedalekiej przyszłości rząd, chcąc ograniczyć liczbę ludności wprowadza prawo do posiadania tylko jednego dziecka. John Brennick i jego żona Karen łamią je i próbują uciec do Meksyku. Złapani na granicy zostają zesłani do supernowoczesnego więzienia, prowadzonego przez korporację Tel Mech. Nie mogąc się z tym pogodzić John postanawia uciec, w czym pomagają mu współwięźniowie i przetrzymywana przez naczelnika żona. Asmodeusz

Gatunek
Sci-Fi, Akcja
Słowa kluczowe
więzienie, ucieczka, cyborg, ciąża zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
1993-03-05 (świat)
Kraj produkcji
Australia, USA
Czas trwania
95 minut
Budżet
8 000 000 USD

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Powiązane filmy Zobacz wszystkie 1 powiązany

Komentarze 1

Avatar square 200x200

Quagmire 2012-09-13 6

6/10 – Świetny pomysł, świetne efekty specjalne, niezłe role Lamberta, Smitha a w szczególności Combsa (oraz naprawdę fatalna pani Locklin), fajny fabularny twist i nie do końca satysfakcjonująca całość. Forteca pozostając prostym filmem akcji zdołała "liznąć" tyle fascynujących tematów: totalitarne państwo przyszłości, maszyna która szuka człowieczeństwa, wszechwładny komputer, korporacja chcąca zniszczyć ludzkość. Chyba aż za dużo tych srok złapanych za ogon bo film pozostawia niedosyt.

Gdyby chociaż wszystko skończyło się niezwykle ponuro 30 sekund wcześniej a nie jednym z najgłupszych motywów w historii kina…

Współtworzą