Zmienili niespodziewanie tak jakby nas usłyszeli. ;)
Wizualnie prezentuje się zupełnie przyzwoicie.
Pasek ciemniejszy niż u nas, wyszukiwarka też wyśrodkowana.
Największą różnicą między FDB a Stopklatką jest na pewno reklama. Więcej osób wie o Stopklatce.
Znacznie lepiej prezentuje się Tarantino Cut. Zmieniono kolejność filmu na oryginalną (Quentin stworzył niechronologicznie) i zakończenie jest zupełnie inne.
Stopklatka jako baza filmowa jest słaba, mało komentarzy dotyczących filmu, za to dużo konkursów.
The Dude ma luzacki sposób bycia, więc nie dziwie się, że poświęcają mu czas. Film trzeba zobaczyć.
Pokój z dzieciakami bardzo fajny. W tej historyjce najbardziej podobał mi się Banderas – jak czesał syna, albo jak dawał napiwek Tedowi. Ostatni pokój genialny.
"Struś Pędziwiatr" to moja ulubiona bajka. Kiedyś to się tworzyło genialne rzeczy, a teraz młodzież i dzieci zadowalają się Hanną Montaną.
Fabuła brzmi ciekawie.
Może i głupota, z tym, że to nie jest przypadkowa głupota, tylko ten film dokładnie taki miał być. Absurdalny, niekonwencjonalny.
> pablo75 o 2010-04-21 20:39 napisał:
> Czyli większość z udzielających się w tym temacie jest głupimi? Dlaczego nie
> wolno wyrażać swoich zdań na fdb? To nie pierwszy przypadek. Zwijam żagle
> stąd,bo mam już dosyć imbecyli!!!
Nie słuchaj go, tylko śmiej się z tego. Prawda jest taka, że jeżeli miałabym się przejmować każdym imbecylem, to w ogóle bym nie zaglądała do internetu, ba, w ogóle bym z domu nie wychodziła, bo wszędzie ich pełno.
Proszę czekać…