@ZIOM68
Z mojego punktu widzenia film jest słabszy szczególnie od drugiej części, ponieważ – film nie posiada tej energii i niema już tak mrocznego klimatu i akcji jak w części II. Film ten raczej podchodzi pod przygodowy sci-fi z niewielką nutą akcji. Super jest to, że główną rolę w tym filmie gra Sam Neill z pierwszej części oraz Laura Dern – ogólnie gra aktorska w tym filmie jest na dość wysokim poziomie. Dinozaury wyglądają bardzo realistycznie więc jeśli chodzi o efekty specjalne to też są na wysokim poziomie. Ogólnie film dobrze mi się oglądało, fabuła filmu jest ciekawa, lecz byłbym ciekawy gdyby reżyserem tego filmu byłby dalej Steven Spielberg – czy byłoby więcej akcji a mniej gadania? Pozdrawiam wszystkich fanów i miłośników tego rodzaju kina.
Muszę przyznać, iż jest to jedna z najlepszych kontynuacji filmowych w historii kina. Oglądając pierwszą część ma się wrażenie, że jest to film raczej przygodowy na tle kina familijnego, natomiast w drugiej części efekty specjalne są wykonane jeszcze z większą dbałością o każdy niemal szczegół i detal, czyli jeszcze bardziej jest pokazana dostojność i potęga Dinozaurów. Ten film też jak najbardziej można zaliczyć do filmów z kategorii przygodowych / Sci-fi, ale z domieszką sporej ilości akcji, która często utrzymuje oglądającego w napięciu, bo nie można tutaj wszystko przewidzieć – co stanie się dalej, i dlatego sprawia to, iż ten film jest naprawdę bardzo dobry. Gra aktorska jest na wysokim poziomie ale jednak brakuje mi bohaterów z części pierwszej jak: Laura Dern, Sam Neill oraz Ariana Richards – która była widoczna w krótkim zaledwie w fragmencie filmu. Film jak najbardziej polecam wszystkim miłośnikom tego rodzaju kina – super się ogląda.
Na szczególną uwagę w tym filmie należy zwrócić na efekty specjalne. Pomimo, że od premiery tego filmu minęło już ponad 27 lat to wygenerowana tutaj grafika komputerowa jest tak szczegółowa i złożona, że nie da się odróżnić realiów od fikcji – jakbym przeniósł się do innej epoki podczas oglądania tego filmu. Jak na tamte czasy jest to osiągnięcie szczytowe. Przełom w dziejach kina. Potwierdzają to także współczesne produkcje, w których niejednokrotnie zastosowano słabe efekty. Park Jurajski to kamień milowy w dziedzinie efektów specjalnych, ale także pokaz wielkiego kunsztu Spielberga – oglądając ten film, jest to niezwykła przygoda na tle kina familijnego. Gra aktorka na wysokim poziomie – ależ pięknie zagrała swoją rolę Ariana Richards jako Lex Murphy (wnuczka dziadka – John Hammond), która wówczas była nastoletnią dziewczynką – było wręcz widać jak bardzo wcieliła się w tą rolę – super!! Film jak najbardziej polecam dla miłośników tego rodzaju kina.
Nie będę tutaj opisywał recenzji filmu. Ze strony technicznej film obfituje w super efekty specjalne jak i piękne gamy kolorystyczne oraz elementy scenograficzne. Aktorstwo jest tutaj na wysokim poziomie emocjonalnym. Nie brakuje tutaj walk na świetlne miecze oraz w przestrzeni kosmicznej, ponadto jest soczyście ukazania potęga Mocy; są tu sceny smutne powlekane często płaczem ale jest też rozczarowanie a jednocześnie odwaga w kierunku ukazania tak potężnej Mocy i powiązaną z nią Nadzieją by przezwyciężyć mroki ciemnej strony. Pozdrawiam wszystkich fanów Gwiezdnej Sagi – Niech Moc będzie z Wami.
Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi – w poprzedniej części Gwiezdnej Sagi (Przebudzenie Mocy) owa moc przebudziła się w zbieraczce złomu Rey (Daisy Ridley), jednak dziewczyna musi jeszcze się nauczyć, aby nad nią panować. Z poparciem władz Nowej Republiki a szczególnie Leia Organa (Carrie Fisher) dowodząca Ruchem Oporu, za wszelką cenę pragnie odnaleźć swojego brata Luke`a Skywalkera. Mając już te plany gdzie może przebywać Luke`a Skywalker, leci wraz Chewbaccą na wyznaczoną planetę. Rey ma dużą nadzieję że pod okiem mistrza Jedi przejdzie szkolenie, a zarazem niezrozumiała do końca siła ciągnie ją do jego dawnego ucznia, Kylo Rena, kreowanego na następcę Dartha Vadera. Nie będę tutaj całej recenzji opisywał, co się działo; lecz ogólnie wszystko ujmując film obfituje tutaj w wspaniałe walki na miecze świetlne oraz walki statków w przestrzeni kosmicznej – wspaniałe ujęcia nowych miejsc jak i bohaterów. Każdy bohater tego filmu ma swoje pięć a może więcej minut, przez co przez niektórych krytyków ten film jest trochę za długi – ogólnie też tak uważam! Mimo to film oceniam wysoko są tu nowi bohaterowie, wspaniałe efekty specjalne a aktorstwo na wysokim poziomie. Pozdrawiam wszystkich fanów "Gwiezdnej Sagi".
Siódmy epizod sagi "Gwiezdnych Wojen" – to napakowany akcją i humorem film – każdy bohater tego filmu ma jasno określony charakter. Akcja filmu rozpoczyna się trzydzieści lat po bitwie o Endor i upadku Sithów. Luke Skywalker (Mark Hamill) przepada bez wieści. Pod jego nieobecność na gruzach Imperium Galaktycznego wyrasta złowroga organizacja Najwyższy Porządek stawiająca sobie za cel zniszczenie ostatniego Jedi. Z poparciem władz Nowej Republiki generał Leia Organa (Carrie Fisher) dowodzi Ruchem Oporu. Pragnie odnaleźć swojego brata oraz przywrócić pokój w Galaktyce. Leia wysyła najlepszego pilota Poe Damerona (Oscar Isaac) na pustynną planetę Jakku, gdzie dawny sprzymierzeniec wpadł na informacje o miejscu pobytu Luke’a. Wkrótce Poe zostaje schwytany przez Kylo Rena (Adam Driver), posługującego się Ciemną Stroną Mocy czciciela Dartha Vadera. Na jednym z krążowników Najwyższego Porządku Dameron znajduje nieoczekiwanego sojusznika w osobie zbuntowanego szturmowca Finna (John Boyega). Tymczasem należący do pilota robot BB-8 spotyka Rey (Daisy Ridley) – tajemniczą samotniczkę i zbieraczkę części posiadającą niezwykłe umiejętności i wrażliwość na Moc. Jak zawsze film z tego gatunku oceniam bardzo wysoko – na 10. Dużo faktów tutaj ominąłem, jak na przykład śmierć Hana Solo a dlaczego to zapraszam do oglądania i pozdrawiam wszystkich fanów "Gwiezdnych Wojen".
W kolejnej części "Wielkiej Gwiezdnej Sagi", Imperium buduje a właściwie w tym odcinku jest już przy końcu budowy nowej a zarazem potężniejszej "Gwiazdy Śmierci"- o większej sile rażenia, aby raz na zawsze zniszczyć bazy i planety Rebeliantów. Jednak Rebelianci też nie próżnują i oto, Luke Skywalker (Mark Hamilton), Leia (Carrie Fisher), Lando Calrissian (Billy Dee Williams) i Chewie (Peter Mayhew) udają się na pustynną Tatooine, aby uwolnić zamrożonego Hana Solo (Harrison Ford) z rąk Jabby Hutta. Rebelianci, chcąc jak najszybciej zakończyć rządy Imperatora i zamierzają nie dopuścić do ukończenia budowy "Gwiazdy Śmierci". Podczas uwolnienia Hana Solo z rąk Leia ginie Jabba Hutt. Rebelianci dzielą się na dwa oddziały – jeden przeprowadza akcję dywersyjną na księżycu Endor, aby wyłączyć pole siłowe, które chroni budowaną stacje kosmiczną – Gwiazdę śmierci a drugi atakuje bezpośrednio bazę Imperium. Luke udaje się wraz z Rebeliantami lecącymi na Endor. Przeczuwa, że jego przeznaczeniem jest ponowne zmierzenie się z Vaderem, czyli z własnym ojcem, w międzyczasie dowiaduje się, że ma siostrę; a intuicja podpowiada mu, iż jest to Leia. Film ogląda się z przyjemnością od pierwszej do ostatniej minuty. Na koniec tej mojej skróconej recenzji mogę powiedzieć, iż to sam ojciec Vader ratuje własnego syna Lukego od śmierci z rąk głównego Imperatora (piękna i wzruszająca scena). Dużo faktów tutaj ominąłem – zdaje sobie z tego sprawę owy film oceniam jak zawsze bardzo wysoko na 10. Pozdrawiam wszystkich którzy choć trochę podzielają moją recenzję i ocenę.
Kolejna część Gwiezdnej Sagi opowiada o wydarzeniach toczących się kilka lat po zniszczeniu Gwiazdy Śmierci. Zniszczenie Gwiazdy Śmierci tylko osłabiło Imperium. Teraz wojska cesarza dowodzone przez Dartha Vadera po zlokalizowaniu bazy rebeliantów na mroźnej planecie Hoth atakują ją. Jej upadek jest już tylko kwestią czasu, więc uciekają nasi bohaterowie i rozdzielają się: Luke wraz z R2-D2 za radą Obi-Wan Kenobiego lecą na bagnistą planetę Dagobah, by tam pobierać nauki u mistrza Yody. Z kolei Leila, Han Solo, Chewie i C-3PO lecą do skrytej w chmurach planety Bespin, kolonii górniczej zarządzanej przez Lando Calrissiana, starego przyjaciela Hana. Nie wiedzą jednak, że wpadli w podstępnie uknutą przez Imperium pułapkę. Han Solo z polecenia Darth Vadera zostaje pojmany i zamrożony i teraz Darth Vader z polecenia głównego Imperatora musi odnaleźć Lukego Skywalkera. Cały film jak zawsze oceniam bardzo wysoko, ale ogólnie różni się od pozostałych części, ponieważ w scenografii jest dużo ciemności, szarości jak i chłodu. Mimo to w skali od 1 do 10 oceniam na 10. Tutaj też podczas walki z Lukego Skywalkerem – Darth Vader przyznaje się, iż jest jego ojcem. Pozdrawiam wszystkich fanów Gwiezdnej Sagi.
Jak najbardziej polecam ten film. Stary film, lecz efekty super. Teraz się nie dziwię, że tak ciężko w moim dzieciństwie było kupić bilet do kina. W skali od 1 do 10 daje "10". Jestem wielkim fanem "Gwiezdnej Sagi", pamiętam do dziś, jak ten film przyciągał szaleństwo tłumów od dziecka po osobę dorosłą, więc nie powinniśmy się dziwić, że aż 27 nagród i ponad 20 nominacji otrzymał właśnie ten film. W filmie Łotr 1 (Rogue One) mała grupa Rebeliantów kradnie tajne plany budowanej "Gwiazdy Śmierci" – główni bohaterowie tego filmu przepłacają to własnym życiem, jednak zdołali wysłać owe plany do swojej siedziby i otrzymuje je Księżniczka Leia. I teraz dalsze losy owych planów opowiada ten film. Księżniczka Leia – wzięta do niewoli przywódczyni Rebeliantów, wysyła sygnał z wezwaniem pomocy, który zostaje przechwycony przez zwykłego chłopaka z farmy – Luke’a Skywalkera. Wychodząc naprzeciw swemu przeznaczeniu, Luke podejmuje wyzwanie i rusza na ratunek Księżniczce chcąc pomóc Rebeliantom w obaleniu Imperium. W misji pomagają mu niezwykli sojusznicy – mądry Obi-Wan "Ben" Kenobi, nieco arogancki gwiezdny awanturnik Han Solo i jego lojalny towarzysz Chewbacca a także dwa droidy R2-D2 i C-3PO. Ogólnie w tym odcinku "Gwiazda Śmierci" – w ostatniej chwili zostaje zniszczona, lecz Darth Vader przeżył. Pozdrawiam wszystkich fanów filmów przygodowo – sci-fi.
Film ten ogląda się rewelacyjnie, dla mnie czyste arcydzieło – w skali od 1 do 10 oczywiście daję 10. Bardzo dobra gra aktorów między-innymi Felicity Jones, Diego Luna, Donnie Yen, Wen Jiang i inni. Fabuła i klimat filmu są tu naprawdę na bardzo wysokim poziomie – jak i pod względem efektów specjalnych jak i akcji – zarówno scenariusz, muzyka, zdjęcia, montaż, dźwięk, jak i praca reżysera – wszystko to współgra ze sobą. Koniec filmu jest przykry dla głównych aktorów, lecz plany budowanej stacji kosmicznej "Gwiazdy Śmierci" zostały przesłane. Według mnie po tym filmie można obejrzeć Han Solo: Gwiezdne wojny – historie, a powinno się obejrzeć Gwiezdne Wojny: część IV – Nowa Nadzieja (1977). Pozdrawiam wszystkich fanów Gwiezdnej Sagi.
Proszę czekać…