Straszna nuda. Męczące już na etapie zwiastuna. Ale z sentymentu oczywiście obejrzę!
Fabuła prosta jak budowa cepa – romans z jednym, a potem z drugim. Ale na swój sposób wciąga. Troszeczkę.
Każda kolejna część tej dino-opowieści coraz mniej angażuje. Główna sklonowana bohaterka tylko mnie wkur…a. Fabularnie kiepsko. Wizualnie wolę 1. część z 1993 roku.
Widziałam lepsze filmy o zombiakach. Tutaj było jakoś tak za mało dynamicznie. I bez porównania z hiszpańskim "[REC]", które dało początek kolejnym produkcjom w tym klimacie.
Cubę Gooding Jra. wolę w rolach podobnych do tej z "Jerry’ego Maguire" – "Show me the money!" i te sprawy. Hoffman, Spacey i Freeman w porządku. Głupota niektórych bohaterów jest porażająca. I ta końcówka. Znaleziono tę małpeczkę w tempie ekspresowym. Dobrze, że nie musieli szukać chomika.
Romans świetny, komedia taka sobie. Gagi na początku bawią, ale postacie poboczne – Ula, Doug, Alexa – cały czas opowiadają ten sam żart tylko w inny sposób, a to nie jest taki dobry żart jak się twórcom wydawało.
Natomiast film wzrusza, i to mocno, nie spodziewałem się Sandler’a w takiej roli.
Jako horror zapowiada sie nawet ciekawie ale to na pewno nie jest kontynuacja mumi ktore byly dotychcczas jak to nieraz czytalem. Osobisicie obejrzalbym normalna przygodowa czesc mumi :).
@JustynaMacugowska dzieki za odpowiedz , troche szkoda bo nawet jezeli nie hit kinowy to mogl by wyjsc z tego ciekawy film. Nie porzebnie oglaszane cos jest jezeli nie ma wiekszej gwarancji powstania poniewaz narobi czlowiekowi tylko checi a potem nic z tego ;).
Trochę lepszy od poprzedniej części, najlepsza scena z samolotem xD.
No ja akurat lubię snookera i jak mam okazję to oglądam. :-) Ale to kwestia tego co się lubi. Natomiast zgadzam się w zasadzie z Twoją wypowiedzią. Może by spróbować podejść do tematu jeszcze raz.
Proszę czekać…