Taki sobie, ale podobne lub takie same rzeczy spotykamy na co dzień w krajach komunistycznych (Wietnam, Korea Północna, Chiny) albo za czasów II wojny światowej. Willa symbolizuje obóz koncentracyjny, w którym to człowiek jest upadlany, sprowadzony tylko do roli numeru, każą robić straszne rzeczy i tak dalej. Nie mówiło się ludziom, że jadą do Auschwitz, Dachau, Majdanku i tym podobnych miejsc. To, że "Salo" jest metaforą do II WŚ niech świadczy fakt, że fortepianistka popełniła samobójstwo, bo miała dosyć tego, co wokół niej się dzieje (ludzie się też wieszali na ogrodzeniach z drutu kolczastego). A te opowiadania wcale nie miały się podobać, bo dzięki nim widz sobie uzmysławiał do czego ludzie są zdolni. Do dzisiaj znajdziemy dyktatorów, ludzi mających dosłownie za nic drugiego człowieka, a kościół katolicki robił dokładnie to samo, co bohaterowie "Salo" w końcówce filmu – czyli torturowali, gwałcili, podpalali, wycinali mózgi, oczy i tym podobne. Zło siedzi w człowieku i doceniam pomysł Piera Paolo Pasoliniego, że chciał to pokazać. Ale nie oceniam tego filmu wysoko, bo niekiedy strasznie się ciągnął i nikt z aktorów nie zagrał za dobrze. 6/10
Kolejny średni odcinek z tych nowszych. Niestety. Dziwne wymysły scenograficzne to już jest norma w tych nowszych odcinkach. A do tego jak zwykle przerysowane role.
Najlepszy horror? xD To coś nawet koło horroru nie stało a do miana najlepszego, to by miało, gdyby nic w tym roku nie wyszło, choć na pewno i tak nie byłoby mowy o gatunku "horror" :P Wy widzieliście w ogóle jakikolwiek horror, że to coś nazywać "najlepszym"?
Coś oryginalnego o demonach, w sam raz na Halloween. Uwaga – ryje berety! Dodatkowo można zobaczyć starszego Palacza Z Archiwum X ;)
Pomysł fajny, historia wyglądu okej, ale moim zdaniem głupota żeby zabijał wszystkich jak leci… Ostatnia scena bez sensu.
Świetny film, mimo dość oklepanego motywu (elity rządzące światem). Pochwalić mogę praktycznie wszystko – dźwięk (muzyka klasyczna i te momenty ciszy), pracę kamery, aktorstwo. Film zachowuje też nutkę tajemnicy, nie wszystko jest pokazane i wytłumaczone, chociaż główny wątek został rozwiązany w satysfakcjonujący sposób. Sam świat stwarza realistyczne wrażenie, że jest czymś więcej niż zbiorem scen do filmu.
Strasznie słaby ten odcinek. Kiepscy już spadli na psy. Widać, że się pomysły scenariuszowe wypaliły i jest coraz gorzej. Dziwię się, że Grabowski dalej bierze w tym udział. Ale wiadomo, kasiora!
Kolejny tasiemiec od Turków, który non stop puszcza TVP. Słabe jak nic. Nie wiem co ta stacja ma w głowie, że ciągle puszcza te tureckie telenowele, jakby nie miała własnych wspaniałych archiwów?
Przyjemna komedia dla wszystkich. Można spokojnie zasiąść całą rodzinką i oglądać. Whoopi jak zawsze niesamowita. Eli Walach uroczy. Po prostu należy obejrzeć.
Przeciętny thriller. Ani to jakieś wybijające się, anie też specjalnie słabe. Takie nijakie po prostu. Wieje nudą niestety. Na thriller to w ogóle w zasadzie nie zasługuje. :)
Proszę czekać…