Całkiem dobry pomysł, który całkiem miernie zrealizowano. Film przez większość seansu jest bardzo konfundujący. Ciąg przyczynowo-skutkowy między poszczególnymi scenami nabiera jako takiego sensu dopiero po dłuższym czasie. Zanim film nie odkryje przed widzem kilku kart (a rzuca nimi raczej oszczędnie), ten będzie czuł się raczej zdezorientowany, co skutecznie zabija napięcie. Za to nie mam nic do zarzucenia efektom specjalnym. Takie 5+/10, do obejrzenia i pozostawienia wrażenia, że jakby trochę dopieścić scenariusz, to wyszłoby z tego coś naprawdę dobrego.
Nie przekonał mnie ten film jakoś. Ani to komedia, ani dramat. Jakiś taki strasznie nijaki. Do tego jeszcze musiałem trafić na wersję z koszmarnym polskim dubbingiem. Średnio.
Film trafi do kin w 2026 (!) – literówka przed plakatem
Odcinek trochę głupkowaty, ale ujdzie. Nocul jak się podjarał, że jakiegoś tam Kęsickiego złapie. Pluskwa się pojawił. Te głośne pieczątkowanie przez Gibalskiego nawet zabawne. Ogólnie ciekawa sprawa.
Na prawdę dobry świąteczny polski film familijny. Miejscami bardzo wzruszający. Magia świąt i Mikołaja kiedyś u dziecka musi ustąpić realizmowi dorosłości. Niestety, ale tak to jest.
Profil był dublem https://fdb.pl/osoba/1316095-kim-da-mi – podmieniłem na inną osobę
Dobry kostiumowy film o upadku największego imperium świata, zakończenie robi wrażenie, na plus bardzo dobre aktorstwo Boyda, Plummera i pięknej Sophie Loren.
Chłopak rzuca bezmyślnie (?) papierek na bezdomną kobietę, co staje się punktem wyjścia do opowiedzenia historii kilku osób. Banalne, z codziennego życia, ale wciągnęło mnie to.
Radosnych i spokojnych świąt!
Makabra, tragedia, napięcie tak, ale niczego śmiesznego w tym filmie nie zauważyłam. To zdecydowanie nie jest komedia, mimo że absurdu tu nie brakuje.
Proszę czekać…