@Sweet_Foxy Wyczyszczone:
- https://fdb.pl/film/649097-krypton (HBO/MAX)
- https://fdb.pl/film/1067259-santiago-z-morz (Netflix)
- https://fdb.pl/film/886717-sparta (Netflix)
- https://fdb.pl/film/1081843-beobjjeon (Prime Video)
- https://fdb.pl/film/966645-deutschland-89 (Prime Video)
- https://fdb.pl/film/1119638-omerta-6-12 (Prime Video)
- https://fdb.pl/film/688429-szpieg-d-83 (Prime Video)
Historie poszczególnych postaci ciekawe ale końcowe połączenie znacznie gorsze , nieco irytująca kreska
@GozerTraveler Ale ty mi udowodnij że nie przybyłem na wykop przypadkowo a tam siedzę i że mam altery na filmwebie a nie znów się ciskasz jak to płaczliwa mameja. A co do reszty wpisu to już ci pisałem, że nie interesuje mnie krąg twojego pomiotu, zresztą o ile jeszcze dobrze pamiętam z "inne" to ty latałeś za tyrem i suchym zaszczuty przez emcię, więc przestań się tak podniecać.
5 tylko za fajną sieczkę i gore, bo fabuły 0, bohaterowie są po to, by zachować się jak debil i zginąć jak debil xD Nie wiem na co w filmie broń palną dawali, jak tam nawet z metra trafić nikt nie umiał xD Dla mnie ta część to nie horror, a czarna komedia.
Jeden z lepszych epizodów, bardzo zapada w pamięć.
@SZWARC_CHARAKTER możliwe, że jeszcze ten film we mnie żył, jak to pisałem, ale naprawdę mi się podobało, tym bardziej w zestawieniu z mocno przeciętnym pierwszym filmem z Chanem, który był po prostu za długi – 2 godziny 20 minut, masakra.
@Chemas to ta część z kultowym już utworem Petera Cetery :) Ja przez wiele lat żyłem w świadomości z dzieciństwa, że druga część jest tą najsłabszą z trylogii z Ralphem Macchio. Tak sobie przynajmniej gdzieś tam w głowie ubzdurałem, ale jak sobie ją parę lat temu odświeżyłem to zmieniłem zdanie ;)
John Wayne jak już gra, to potrafi pozamiatać 300 lat do przodu! Może i nieco zmanierowany oraz monotonny do bólu, ale to jest właśnie w nim najlepsze! Sam film jest ekscytujący, zwłaszcza w scenach, kiedy to w barze wszyscy jego klienci głosują, czy dana osoba ma być za którąś z trzech głównych bohaterów, żeby zarządzała w radzie głównej miasteczka. Partnerowali mu James Stewart czy Lee Marvin, którzy to grają praktycznie równie dobrze jak wyżej wymieniony przeze mnie aktor. A scena, kiedy to małżeństwo dojeżdża do głównej wsi, w której mieszkają i konduktor oznajmia o człowieku, który to zabił Liberty Valance’a to już prawdziwa klasyka gatunku! Jestem pod totalnym wrażeniem. 8/10
Proszę czekać…