Aktywność

Nadzy i rozszarpani (1980)

Tworzenie takich filmów, podobnie jak porąbane Piły czy Hostele uważam za chore. Za chorych uważam też twórców czegoś takiego, co nazywane jest "filmem". Dziwię się mocno wszystkim, którym się film spodobał. Coś z wami chyba nie tak. A swoją drogą powinno się rozdzielić gore od horroru.

Ptaki ciernistych krzewów (1983)

Najlepszy serial melodramatyczny, jaki kiedykolwiek powstał z najwspanialszą, a zarazem kultową rolą Richarda Chamberlaina (ex aequo z "Szogunem", tam też pokazał swój prawdziwie aktorski pazur) jako księdza Ralpha de Bricassarta – który to wyjeżdża bez Maggie do Rzymu, by sprawować kościelną władzę. A propos Maggie, to najsilniejszy dowód na to, że księża też mają prawo kochać i być kochanym wśród społeczeństwa. Podoba mi się w głównym bohaterze to wahanie się, czy być ze swoją ukochaną na zawsze lub też pozostać w kościelnej hierarchii do końca swoich dni. Rachel Ward odegrała tą rolę równie wspaniale. Kogo się nie zapytałem wśród znajomych i przyjaciół, to wszyscy zgodnie jednym chórem odpowiadali mi, że ta produkcja warta jest obejrzenia. I się wcale na niej nie zawiodłem, jestem bardzo zadowolony po obejrzeniu tych dziesięciu odcinków. Bo lepsze jest kilka odcinków porządnego kina, aniżeli kilkaset odcinków przepełnionych różnorakimi bzdurami. Czołówka, kiedy to ojciec Ralph jedzie wśród wiejskich pól, krów, byków i bawołów na polanie do swojego mieszkania napełnia mnie ogromnym spokojem i niebywałą radością. Czegoś takiego już się nie spotyka w dzisiejszych filmidłach. Na ostatnim odcinku też beczałem dosłownie jak pięciolatek, cytując użytkownika Abrahama_Vana_Helsinga z powodu kilku wzruszających scen – pogrzebu Dale’a, śmierci przez utonięcie na Pacyfiku zdaje się, szczerej rozmowie o dalszym związku między dwójką głównych bohaterów, a także porad matki dotyczących ustatkowania się, życia pełnią życia, co by się wówczas nie działo i nie przejmowania się niczym. Bo nie o to w życiu chodzi tak naprawdę. Scena, kiedy to dwaj główni rywale o rękę Maggie strzygą owce na punkty też stała się dla mnie kultowa i jej nigdy nie zapomnę. Christopher Plummer czy Bryan Brown też wypadli bardzo, bardzo dobrze. Polecam każdemu maniakowi serialowemu obejrzeć tą cudowną produkcję. 10+/10

Rocketman (2019/I)

Nie jestem fanem musicali, a ta muzyczna biografia mocno zahacza o ten gatunek filmowy, mimo to film bardzo przypadł mi do gustu. Taron Egerton, który grał rolę Eltona, odwalił tu wielką robotę, rewelacyjny. Ale nie tylko on, cała reszta aktorów również, szczególnie odtwórca młodego Eltona (czyli jeszcze Reggiego), Matthew Illesley zrobił na mnie duże wrażenie. Dobrą biografię muzyczną jest ciężko zrobić, ta wyszła znakomicie.

Uzupełnianie danych dla osób FDB.PL

@89Keradius bardzo dobrze, że odkopałeś ten temat.

Błędy w serwisie i zauważone usterki FDB.PL

@ar23s @Grzegorz_Derebecki @fredaser moim zdaniem opcja usunięcia ktora, to nie jest dobre rozwiązanie. Bo raczej pustych (bez filmografii) dubli nie ma I co wtedy z filmografią?

Wielka heca Bowfingera (1999)

Słabe, po prostu słabe. Po tych dżentelmenach można było się spodziewać znacznie więcej. Dodatkowo jeszcze nie zawsze przepadam za Martinem. Humor wymuszony, pokazy min Murphy’ego również. Nie pośmiałem się.

Zmiany i nowe treści dla dodających. FDB.PL

@Chemas

Dodane do synonimu głównego ogrodnikahead greensman

Oraz dodane do listy określeń ról pisanych przed imieniem i nazwiskiem:

  • Oficer
  • Funkcjonariusz
Eskorta (2018)

Zakończenie szokuje, ale to za mało, bym dał 7 :D Najbardziej wkurzali mnie bohaterowie, to mają być tajni agenci ? Chyba debile z wariatkowa wzięci. Wahlberg drze ryja na wszystkich jak by zażył jakiegoś speeda xD

Krąg ciemności (2004)

typowa tandeta z poczatku lat 2000

Mel Gibson rusza z sequelem "Pasji"! Zdjęcia do "Wskrzeszenia" rozpoczną się lada moment

Pasję obejrzałem tylko raz i już później nie chciałem wrócić do seansu. Nie, że nie podobało mi się, po prostu dla mnie za mocne. Bardzo jestem ciekaw Wskrzeszenia i tych innych wymiarów. Na pewno obejrzę!

Proszę czekać…