Bardzo średni jest ten serial. Miałki jakiś taki, bez jaj po prostu. Stworzony tylko po to by coś zarobić. Dałem piątkę, bo nie chcę go dołować. Ale słabe to to. Jeszcze do tego główną rolę gra Paulina Chruściel, którą nie koniecznie uważam za dobrą aktorkę.
Ujdzie w tłoku. Generalnie nuda. Typowy familijniak. W kinie na seansie bym chyba usnął, ale wątpię czy ten film w ogóle w kinach leciał. Aktorzy się nie postarali, nawet Ci dziecięcy.
Facet ma rację. Z drugiej strony jak tworzyć nowe, naprawdę dobre filmy z takimi kryteriami jak ma obecny Hollywood, z gwiazdami w zaawansowanym wieku, lub gwiazdkami bez polotu, lub z krajów i pochodzenia orientalnego rzekłbym? Wszystko będzie albo rasistowskie, albo antyfeministyczne, albo ksenofobiczne albo wszystko naraz. Już o faszyzmie nie wspomnę.
Przyjemny horror, ponieważ pozbawiony niespodzianek i do bólu przewidywalny, choć z nieoczekiwanym zakończeniem. Bardzo banalny, ale gdybym siedział w nocy na portierni to uznałbym nawet, że warty obejrzenia.
Niestety ocena niska, chociaż wynika ona częściowo z faktu, że mogę oczekiwania kompletnie się rozjechały z tym co dostałam, a to głównie dlatego, że film był reklamowany jako art horror i taki film poszłam obejrzeć. Niestety nie był to żaden horror. Film ma kilka makabrycznych fragmentów, ale to nie czyni go horrorem. Tutaj mamy do czynienia z dramatem, tym bardziej przekonującym gdyż opartym na prawdziwych historiach i powielanych schematach życia u osób nękanych chorobami psychicznymi/ depresją. Dobrze zazębia się początek filmu z jego zakończeniem. Myślę, że gdybym inaczej się nastawiła to mój odbiór tego filmu byłby lepszy, jednakże w tym momencie moja ocena jest dosyć niska
Spodziewałam się czegoś innego, jednak za mało mamy tutaj elementów komediowych, aby określić ten film jako (częściowo) komedię. Sądziłam, że będzie tu więcej czarnego humoru i groteski, jak np u Alexa de La Iglesii, a więcej mamy z dramatu. Ogólnie 6/10.
Jak dotąd najbardziej nielogiczna część.
@Chemas Już poprawiłem. :)
A tak swoją drogą zastanawiam się, co kierowała tymi wszystkimi nieszczęśnikami (mam na myśli Turków), że tak leźli na lep śmierci? Ochota lepszego życia?
Ponieważ podniosłem właśnie ocenę dla filmowej wersji Pana Hofmana na dziewięć, to ten serial muszę oceni ć na dychę. Wiekopomne dzieło. Dla mnie zawsze Ketlingiem będzie Łapicki, bez obrazy dla znakimtego aktora jakim był Nowicki oczywiście :)
Ten film to potęga! Podobnie jak potop. Oglądam właśnie nie wiem już który raz. Zwiększyłem ocenę na dziewięć, ale i tak wolę serial Przygody Pana Michała i ten dopiero jest dla mnie kultowy kultowy. Muszę zerknąć, co tam nabryzgoliłem. :)
Proszę czekać…