Schematyczny – są dobrzy, są źli, jest małżeństwo, które ma problem, ale zmierza ku pojednaniu itd. Nie było bardzo źle, ale nie ma się czym zachwycać.
@roksana_goly Jeszcze jedna rzecz – nie zgodzę się, że Brian Cox zagrał Lectera gorzej niż Anthony Hopkins. Zagrał po prostu inaczej, nie gorzej.
Aktorka z wielkim potencjałem. Mam jednak wrażenie, że w latach młodości i początków aktorstwa była lepsza. Może to kwestia tego, że po prostu wyróżniała się na tle dorosłych aktorek i aktorów. Oby się ten talent nie rozszedł na drobne.
Zgadzam się z przedmówcami, film bardzo dobry. Przede wszystkim scenariusz i aktorstwo na dużym poziomie. Chciałbym jednak też zwrócić uwagę na drugoplanowca Davida Morse’a.
@Drybciu już Tobie kiedyś zwróciłem uwagę na twoją zerojedynkowość w ocenach filmów. Nie jest to jakiś wybitny film, jak dla mnie, no ale taka ocena!
Naprawdę dobry film. Obejrzałem z przyjemnością. Jack Nicholson jak to Jack zawsze się sprawdza, ale chciałem zwrócić uwagę na bardzo dobrą grę, trochę niedocenianego, Morsa.
@Sweet_Foxy dobrze wiedzieć, choć nie jestem fanem słów kluczowych zwłaszcza, że nie zawsze je dodajemy, a jednak taki gatunek praktycznie zawsze mamy jako pierwsza dodana treść.
@Sweet_Foxy @jacks @Grzegorz_Derebecki @Jankes @fredaser Ja jeszcze zahaczyłbym o opisy odcinków seriali ze stron telewizji, na zamówienie których serial powstał. Mam nadzieję, że wiecie o co chodzi.
Z pewnością obejrzę! Jak na polskie kino grozy, prezentuje się całkiem całkiem, lubię sprawdzać co też w tym gatunku ma do powiedzenia nasze rodzime kino
Mistrzowski aktor. Potrafi zagrać zarówno w komediach, jak i filmach gangsterskich. Najbardziej mi się podobał w trzech kreacjach: Leo Getz w serii "Zabójcza broń", Nicky Santoro w "Kasynie" oraz jako włamywacz, Harry Lime w obu "Kevinach". Znaczy się, w "Dawno temu w Ameryce" jako Frankie Minaldi też fajnie wypadł, ale był on tylko przez dosłownie pięć minut na ekranie. Tym niemniej, bardzo go lubię!
Proszę czekać…