Cavill dużo bardziej pasował do roli, Man of Steel, Snydera był bardziej epicki i miał znacznie lepszą muzykę. Nie chodzi o to że film Gunna jest zły, bo nie jest, jest tylko mniej dojrzały. Target wiekowy niżej niż w przypadku filmu Snydera, widać to było już w trailerze. Jest nieźle, film Gunna dobrze oddaje empatyczny charakter Supermana, jednak formuła tego reżysera niezupełnie do mnie przemawia 6-6.5/10. Mr Terrific powinien dostać swój film.
Po seansie to już wiem kto napisał ta recenzje ;p (taki żart dla tych co widzieli). Dla mnie film mega fajny :) wreszcie Superman pokazany tak jak być powinien :) czyste dobro.
Ty głupi czy o drogę pytasz? Bo nie mam pojęcia o co ci chodzi? Nawiązałem tylko do żartu w filmie gdzie małpy Luthora pisały, źle recenzje na Supermana i napisałem, że film mi się spodobał a ciebie najwidoczniej tak to zabolało, że postanowiłeś się na mnie wyrzygac.
A co ja piszę pod recenzjami? Pierwszy raz od bardzo długiego czasu coś napisałem akurat pod recenzja a nie artykułem. Ewidentnie masz jakiś problem ale totalnie nie wiem dalej o co ci chodzi??? Mam wrażenie, że twoja wiedza o subiektywności działa wyłącznie w jedną stronę.
Czy to był film o Supermanie, czy o Gangu Sprawiedliwości?! Kolejna pozbawiona emocji, nudna próba tchnięcia nowego życia w filmy o superbohaterach…
@KorbenDallas No właśnie – szkoda, że tak mało Supermana w Supermanie. Typowy Gunn i jego gunnizmy :/
Ogólne
Czy wiesz, że?
Pozostałe
Proszę czekać…
W końcu coś ciekawego ze świata superbohaterów. Dobre aktorsko i scenograficznie. Psiak skradł show.