Wołyń 2016

Ojciec Zosi postanawia wydać ją za sołtysa, który jest najbogatszym mieszkańcem wsi, Macieja Skibę. Niespodziewanie wybucha II wojna światowa.

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 2 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 48 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Michalina Łabacz
jako Zosia Głowacka-Skiba
Arkadiusz Jakubik
jako Maciej Skiba
Wasyl Wasylik
jako Petro
Adrian Zaremba
jako Antek Wilk
Lech Dyblik
jako Hawryluk
Jacek Braciak
jako Głowacki, ojciec Zosi
Izabela Kuna
jako Głowacka, matka Zosi
Jarosław Gruda
jako Lisowski
Andrzej Popiel
jako Romek Głowacki, brat Zosi
Tomasz Sapryk
jako Izaak Meltzer
Sebastian Stegmann
jako Niemiec
Wojciech Zieliński
jako "Chmura"

Fabuła

Akcja filmu „Wołyń” rozpoczyna się wiosną 1939 roku w małej wiosce zamieszkanej przez Ukraińców, Polaków i Żydów. Zosia Głowacka ma 17 lat i jest zakochana w swoim rówieśniku, Ukraińcu Petrze. Ojciec postanawia jednak wydać ją za bogatego polskiego gospodarza Macieja Skibę, wdowca z dwójką dzieci. Wkrótce wybucha wojna i dotychczasowe życie wioski odmienia najpierw okupacja sowiecka, a później niemiecki atak na ZSRR. Zosia staje się świadkiem, a następnie uczestniczką tragicznych wydarzeń wywołanych wzrastającą falą ukraińskiego nacjonalizmu. Kulminacja ataków nadchodzi latem 1943 roku. Pośród morza nienawiści Zosia próbuje ocalić siebie i swoje dzieci. opis dystrybutora

Gatunek
Historyczny, Wojenny
Słowa kluczowe
druga wojna światowa, masakra, ludobójstwo, rok 1943 zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2016-10-07 (kino), 2016-09-23 (świat), 2017-03-29 (dvd)
Dystrybutor
Forum Film Poland
Wytwórnia
Film It
Telewizja Polska (koprodukcja)
Andrzej Łudziński Productions (koprodukcja) zobacz więcej
Kraj produkcji
Polska
Inne tytuły
Hatred (tytuł międzynarodowy)
Wiek
od 15 lat
Czas trwania
150 minut
Budżet
10 000 000 PLN

Wiadomości zobacz wszystkie 20 wiadomości

Recenzje

Wołyń odbiera oddech i nie pozwala o sobie zapomnieć nie tylko za sprawą historii, która wciąż jest żywa dla wielu odbiorców. Ten film to niezwykła konstrukcja zachwycająca koncepcją, aktorstwem i zdjęciami. 8
  • 2016-09-26
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Wielki temat wymagał wielkiej oprawy i wyczucia, by nie powstała polityczno-historyczna agitka ze schematycznym i jednoznacznym podziałem na dobrych i złych. Narracyjna subtelność i nakreślenie kilku lat historii relacji polsko-ukraińskich daje Wołyniowi szerszy kontekst i ucieczkę od łatwych interpretacji.

Wojciech Smarzowski pokazuje świat, gdzie obok siebie - w zgodzie - mieszkali przedstawiciele obu narodów oraz Żydzi. Przenikanie się języków, tradycji i kultury nie eliminowało odrębności myślenia i postrzegania rzeczywistości. Narastająca frustracja i zapalczywość Ukraińców względem Polaków odnalazła swoje korzenie w nierówności społecznej i wpojonej pozycji pan kontra parobek. Niezadowolenie narastało od lat, aż osiągnęło kulminacyjny moment w duchu rewolucyjnych ideologii i nacjonalistycznej walki o ziemię i własne imię.

Wołyń rozpoczyna się od niskich rejestrów. Wesele polsko-ukraińskiej pary i miłość Zosi (Michalina Łabacz) do młodego Ukraińca, której ostatecznie przyszło zamążpójście za dużo starszego wdowca Macieja (Arkadiusz Jakubik).

Smarzowski pokazuje sceny rodzajowe, celebrację życia i codzienne sprawy, z którymi musi się zmagać młoda dziewczyna. Zofia wykazuje się dużą siłą i umiejętnością przystosowania do sytuacji. To jej oczami spoglądamy na Wołyń i rodzinne życie z pracy na roli. Uderza jej delikatna twarz i pełne niewinności spojrzenie, które przeradza się w pustkę przerażenia i niezrozumienia.

Piękno tego filmu polega na wyważonym opowiadaniu. Trudno uniknąć drastycznych scen, kiedy przedstawia się rzeź. Reżyser Domu złego nie epatuje przemocą, ograniczając się do esencji tamtych wydarzeń. Pokazuje brutalność, do której byli zdolni sąsiedzi względem siebie. I nie pomija sytuacji wet za wet, kiedy Polacy dokonywali mordów na swoich oprawcach. Co najważniejsze, Smarzowski nie rysuje prostej linii podziału, pokazując różne postawy. Polacy pomagali Żydom po wkroczeniu wojsk niemieckich, nie wszyscy Ukraińcy z zapalczywością zabijali bliźnich, a Polacy nie tylko biernie uciekali. To ważne, że film nie stara się ujednolicać historii na korzyść jednej grupy, zapominając o złożoności sytuacji na Kresach.

Wołyń odbiera oddech i nie pozwala o sobie zapomnieć nie tylko za sprawą historii, która wciąż jest żywa dla wielu odbiorców. Ten film to niezwykła konstrukcja zachwycająca koncepcją, aktorstwem i zdjęciami. Piotr Sobociński Jr. Stworzył mroczne i ciemne obrazy pławiące się w świetle płomieni bądź lamp naftowych, co już buduje przygnębiający nastrój.

Wojciech Smarzowski tworzy kino totalne i niezwykle bolesne. Nie unika brutalnego spojrzenia na rzeczywistości, ale dzięki temu dociera do sedna emocji. Wybudza widza z sennego letargu obcowania z wtórnymi i jednoznacznymi opowieściami. Daje szansę na przeżycie czegoś naprawdę. Szczególnie że Wołyń pełen jest dosłowności w pokazywaniu zła, które drzemie w każdym człowieku.

1 z 2 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Film został nakręcony w okresie od 19 września 2014 roku do 21 sierpnia 2015 roku. zobacz więcej

Komentarze 6

Avatar square 200x200

sylwia2706 2016-10-20 9

bardzo dobry film , uważam, że każdy Polak powinien go obejrzeć, godny uwagi!

PabloMaestro 2017-12-07 6

Mnie ten film niestety rozczarował. Oczywiście temat ważny a film potrzebny. Być może liczyłem na więcej, bo przed premierą naczytałem się recenzji i opinii, że to jeden z lepszych polskich filmów ostatnich lat, a nie brakowało takich głosów, że film wręcz jest arcydziełem. Niestety po obejrzeniu bańka pękła. Montaż jest chaotyczny a film tak pocięty, że ciężko nadążyć. Tłumaczenie, że to zabieg celowy mnie nie przekonuje. Wiem, że Cimino zrobił w "Łowcy jeleni" rzecz podobną. Tam też akcja skacze. Mamy sielankę a za chwilę mamy wojnę w Wietnamie. Tylko że tam jest to zrobione po mistrzowsku i wiadomo, co z czego wynika. Niestety w "Wołyniu" jest nieudolne naśladowanie i nieudany efekt. Ktoś, kto nie zna, dobrze tematu Wołynia a historię kojarzy bardzo ogólnie, nic nie zrozumie z chaosu, który zafundował nam Smarzowski.

vivaldik 2016-10-13

Dziękuję Panie W. Smarzowski !!!
Zrobił Pan i odważył się, film oczekiwany i na temat omawiany "pod stołem".
To dobrze, że odkryto prawdziwą twarz tego sąsiada; i dobrze,że nie maczali w tym rąk, jacyś malarze historii z IPNu.
Jest Pan Bohaterem polskiej kinematografii !
Z całego serca dziękuję za to dzieło !
A ewentualnych czytelników mojego wpisu gorąco zachęcam; a nerwy trzeba mieć mocne i sercowcom nie polecam nawet skrótów treści.

monikawawa vivaldik 2016-11-05 6

co to w ogóle jest za tekst "odkryto prawdziwą twarz tego sąsiada" , my Polacy jak zwykle widzimy siebie w barwach różowych. Czy teraz na każdego Ukraińca mam patrzeć przez pryzmat tego filmu? bzdura. Myślę, że film jest tylko dla mądrych ludzi a nie dla fanatyków ziejących nienawiścią. ocena wynika ze słabej gry głównej aktorki (pogrąża ją brak mimiki) oraz montażu filmu, który mi nie odpowiadał.

i_darek1x 2017-02-12 5

Liczyłem na coś bardziej interesującego ? I niestety mogę powiedzieć że film zrobiony przyzwoicie ale szału nie ma ! Reżyser Wojciech Smarzowski mógł bardziej dosadnie pokazać wydarzenia . Coś trochę wygładził sytuację … Może nie chciał się narazić Ukraińcom ? Ogólnie trzeba by to, tu to tam skrócić i pokazać żeś ,krew i bestialstwo bo to inaczej nazwać nie można !

Sebioslaw i_darek1x 2017-03-07 9

@i_darek1x Oczekiwałeś jakiegoś gore jak w Caliguli?

Współtworzą