Przez wieki spoczywająca w grobowcu ukrytym w piaskach pustyni starożytna księżniczka, której przeznaczenie nie zdążyło się wypełnić, budzi się w dzisiejszych czasach. Jej złość na niesprawiedliwość, która ją spotkała, rosła przez tysiące lat, przybierając rozmiary wymykające się ludzkiej wyobraźni. Od gorących piachów pustyni, przez tajemnicze labirynty ukryte pod dzisiejszym Londynem Mumia budzi nowy wszechświat bogów i potworów. opis dystrybutora
Ze wszystkich filmów o mumii jakie widziałam do tej pory, ten jest najgorszy. Postać grana przez Russella Crowe to miała być kolejna wersja doktora Jeckylla i pana Hyde’a czy wlazł w niego Seth? Chyba to pierwsze, ale trochę przysnęłam w trakcie seansu i nie jestem pewna. 😏 Komediowe momenty na plus.
Pozostałe
Nigdy więcej. Mega nuda, wymuszony humor i wątek „miłosny”.
Byłby bardziej do przetrawienie, gdyby był niemym filmem. Wtedy każdy oglądający wymyśliłby sobie ciekawszą historię.
Jedyne ciekawe i dobrze odegrane postacie to sama Mumia Ahmanet i Chris Vail. Gdy wkroczył Russel, po kilkudziesięciu minutach filmu, była nadzieja na ożywienie filmu. Jednak nie.
Tom chyba wybiegł prosto z planu Mission Impassible, bo nie wyszedł z jej roli.
Gdyby Peter Jackson to wziął w swoje ręce za pewne byłby hit.
Chcesz obejrzyj, ale lepiej przyjrzeć gazetkę z jakiegoś sklepu