Tom Cruise jest bohaterem spektakularnego widowiska, opartego na legendzie, którą fascynują się kultury całego świata od początku cywilizacji. Mumia starożytnej księżniczki (Sofia Boutella), której przemocą odebrano władzę i pochowano w grobowcu na środku pustyni, powraca do życia w naszych czasach. Narastające przez tysiąclecia zło budzi grozę nie do ogarnięcia przez człowieka. Od piasków Bliskiego Wschodu po współczesny Londyn Mumia zadziwia, przeraża i pobudza wyobraźnię. opis dystrybutora
Ze wszystkich filmów o mumii jakie widziałam do tej pory, ten jest najgorszy. Postać grana przez Russella Crowe to miała być kolejna wersja doktora Jeckylla i pana Hyde’a czy wlazł w niego Seth? Chyba to pierwsze, ale trochę przysnęłam w trakcie seansu i nie jestem pewna. 😏 Komediowe momenty na plus.
Pozostałe
Nigdy więcej. Mega nuda, wymuszony humor i wątek „miłosny”.
Byłby bardziej do przetrawienie, gdyby był niemym filmem. Wtedy każdy oglądający wymyśliłby sobie ciekawszą historię.
Jedyne ciekawe i dobrze odegrane postacie to sama Mumia Ahmanet i Chris Vail. Gdy wkroczył Russel, po kilkudziesięciu minutach filmu, była nadzieja na ożywienie filmu. Jednak nie.
Tom chyba wybiegł prosto z planu Mission Impassible, bo nie wyszedł z jej roli.
Gdyby Peter Jackson to wziął w swoje ręce za pewne byłby hit.
Chcesz obejrzyj, ale lepiej przyjrzeć gazetkę z jakiegoś sklepu