Blanka 2015

W rzeczywistości, w której żyje Blanka, wszystko ma wymierną wartość – wolność, przyjaźń, szczęście. Dlatego osierocona dziewczynka skrzętnie zbiera każdy znaleziony i skradziony grosz, by spełnić swoje marzenie: kupić mamę i mieć rodzinę, której nigdy nie miała. Na swojej drodze spotyka niewidomego ulicznego muzyka Petera, a… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 10 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Cydel Gabutero
jako Blanka
Peter Millari
jako Peter
Jomar Bisuyo
jako Sebastian
Raymond Camacho
jako Raul
Ruby Ruiz
jako Zła kobieta

Fabuła

W rzeczywistości, w której żyje Blanka, wszystko ma wymierną wartość – wolność, przyjaźń, szczęście. Dlatego osierocona dziewczynka skrzętnie zbiera każdy znaleziony i skradziony grosz, by spełnić swoje marzenie: kupić mamę i mieć rodzinę, której nigdy nie miała. Na swojej drodze spotyka niewidomego ulicznego muzyka Petera, a także chłopca na hulajnodze o imieniu Sebastian. Czy razem uda im się stworzyć bezpieczną przystań, którą można nazwać domem? Czy szczera potrzeba bliskości i domowego ciepła wygra z bezwzględnością ulicy? opis dystrybutora

Gatunek
Dramat
Słowa kluczowe
niewidomy mężczyzna, bohaterka, muzyk, kradzież zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2018-07-06 (kino), 2015-09-05 (świat)
Dystrybutor
Stowarzyszenie Nowe Horyzonty
Wytwórnia
Biennale College - Cinema
Dorje Film
Simple Truth Productions
Kraj produkcji
Japonia, Włochy, Filipiny
Czas trwania
75 minut
Budżet
250 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 1 wiadomość

Recenzje

Blanka jest filmem drogi, ale nie zbuntowanej i rozpieszczonej dziewczynki, a dziecka do zrozumienia świata, rozczarowania się jego regułami, ale znalezieniem nadziei w niestandardowy sposób. 8

Kino na wiele sposobów skutecznie udowadnia nam, że filmy z dziećmi nie są infantylne dla kogoś z wąsami, brodą lub pierwszymi zmarszczkami. Kino z dziecięcym bohaterem w roli głównej może wręcz być kubłem zimnej wody dla gatunku familijnego – taki jest właśnie film Blanka. Z jednej strony sprowadza nas na ziemię, na której dzieci bez rodziców jest tyle co bezpańskich psów na ulicy, próbują przetrwać i nie mają możliwość na doświadczenie dzieciństwa. Te młode umysły chłoną od dorosłych, że pieniądze determinują w życiu wszystko. Kolejne pokolenie nie zdążyło się pojawić na świecie już jest w nim ubrudzone. Z drugiej strony ta chropowatość realiów jest zmiękczana, ale niezagłuszana przez doskonale sparowany realizm magiczny. O niewinności, której nie było…

Nasza główna bohaterka Blanka jest niczyja. Należy sama do siebie i chodząc po ulicach Manili próbuje przetrwać parając się drobnymi kradzieżami, wchodząc w komitywę z niewidomym grajkiem ulicznym Peterem. Obydwoje są elementem, jak to określał Palachniuk w książce Fight Club: Produktem ubocznym boskiego procesu tworzenia. On nie widzi od urodzenia, ona nie widzi szans na miłość. Z powodu poczucia bycia zbędną dla świata połączonego ze świadomością wartości pieniądza, rozwieszana ogłoszeni o chęci kupienia mamy. Jest w tym krzyk bezradności, a jednocześnie ekstremalnie określenie kondycji rzeczywistości: Moją wartość, określa mój status finansowy. Blanka zaczyna podróżować z Peterem, grają w lokalu, jednak świat im nie sprzyja. Na dodatek spotyka dwójkę chłopaków, również niemających domu. Jeden czuje namiastkę rodziny w przyjacielu i Blance, ona też się z nim zaprzyjaźnia. Jednak też najstarszy zachowuje się, jak dzika zwierzyna, która wie, że nie może pozwolić sobie nawet na mrugnięcie.

To nie jest niewinna historyjka o wykolejeńcach, siedzących na ławce rezerwowych szczęścia, a elementy realizmu magicznego i pewnego charakteru przypowieści nie sprawiają, że świat przez nich i nas doświadczany jest potulniejszy. Większego bezpieczeństwa dziewczynka może spodziewać się ze strony mężczyzny, niż kobiety udającej opiekuńczość i obiecującej jej znalezienie kobiety, która zechce ją kupić. Rzeczywistość Blanki nie zdobywa jej zaufania z czasem.

Film niesamowicie równoważny opowiadanie. Nie jest ekstremalnie drastyczny, ale naprzemiennie bardzo dosłowny w opowiadaniu o sytuacji dzieci bez rodziców i odhumanizowanych sierocińców, by potem pokazać wyjątkową historię o przyjaźni, która stawia wiele przeszkód przed bohaterami i trudności. Okazuje się jednak, że to nie pewność gwarantuje szczęścia, a emocje dziecka są tutaj głównymi decydentami. Nikt nie wie lepiej od Blanki, z kim czuje się bezpieczna, od kogo dostanie to, czego pragnie każde dziecko. I na pierwszym miejscu nie jest wcale najwygodniejsze łóżko i regularny posiłek. Film sięga do wyższych potrzeb i przypomina, że świadomość jest zdeterminowana wrażliwością, emocjami, a rozwaga nie zawsze jest sprzymierzeńcem i brakującym elementem do pełnego uśmiechu.

Blanka to film o małej superbohaterce, która ma wielkie serce. Chociaż próbuje je chować i kneblować, bo widzi że w tym świecie demaskowanie uczuć może skończyć się tragicznie. Przez pryzmat małej bohaterki oglądamy wielkie problemy. Opowiedziane w nastroju przygodowym, ale nie piknikowym. To film zrobiony z wielkim uczuciem opowiadający wielkich uczuciach, ale niedużymi literami.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 0

Skomentuj jako pierwszy.

Współtworzą