Ułaskawienie 2018

Historia o rodzicach żołnierza opowiadana z perspektywy ich siedemnastoletniego wnuka Janka. Wpisana w dramatyczne wydarzenia w powojennej Polsce, zawiera jednak unikalną treść: fabuła skupia się przede wszystkim na sile i odwadze rodziców, pokazując ich walkę o odzyskanie godności i równowagi po utracie syna.

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 8 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Grażyna Błęcka-Kolska
jako Hanna Szewczyk
Jan Jankowski
jako Jakub Szewczyk, mąż Hanny
Michał Kaleta
jako Jurgen
Michał Malinowski
jako Wacław Szewczyk "Odrowąż", syn Hanny i Jakuba
Krzysztof Globisz
jako Zakonnik
Michał Kowalski
jako Stefan Zając, konfident
Dobromir Dymecki
jako Brat Andrzej, syn Hanny i Jakuba
Wojciech Mecwaldowski
jako Egzorcysta
Marta Ścisłowicz
jako Halina Kolska, córka Hanny i Jakuba, matka Janka
Michał Grzybowski
jako Roman Kolski, mąż Haliny, ojciec Janka
Andrzej Jakubas
jako Brat furtian
Jakub Śnioch
jako Janek (lat 11)

Fabuła

Historia o rodzicach żołnierza opowiadana z perspektywy ich siedemnastoletniego wnuka Janka. Wpisana w dramatyczne wydarzenia w powojennej Polsce, zawiera jednak unikalną treść: fabuła skupia się przede wszystkim na sile i odwadze rodziców, pokazując ich walkę o odzyskanie godności i równowagi po utracie syna. opis dystrybutora

Gatunek
Dramat, Historyczny
Słowa kluczowe
żołnierz, śmierć syna

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2019-02-22 (kino), 2018-08-31 (świat)
Wytwórnia
Wytwórnia Doświadczalna (producent)
Centrala (koprodukcja)
Mimesis (koprodukcja) zobacz więcej
Kraj produkcji
Polska, Czechy, Słowacja
Inne tytuły
Pardon (tytuł międzynarodowy)
Wiek
od 15 lat
Czas trwania
100 minut

Wiadomości zobacz wszystkie 5 wiadomości

Recenzje

Jan Jakub Kolski niezmiennie jest patronem niekwalifikujących się do świata konformizmu i uległości. Skromnie i intymnie rozprawia o godności w czasach, gdzie nie ma na to popytu. 7

Osobisty i niemy krzyk o stracie. Intymne opowiadanie o godności rozumianej na różne sposoby. Tym jest małomówny, ale wymowny nowy film Jana Jakuba Kolskiego Ułaskawienie. W formie wspomnieniowej, zapisków z pamięci reżyser opowiada o pojęciu pamięci i wartościach współcześnie będących archaizmami. Nie rozlicza się z nikim na wielką, emfatyczną skalę, wskazując bezpośrednio palcem odpowiedzialnych i wchodząc w dyskusję z polityką, a z charakterystyczną dla siebie wrażliwością tworzy nieprosty i symboliczny film drogi do ukojenia.

Głównym narratorem wydarzeń jest 17-letni wnuk Janek, który na naszych oczach skleja usłyszaną historię o przebytych przez jego dziadków niemalże 500 km drogi krzyżowej do Kalwarii Pacławskiej w celu pochowania swojego syna. Wacław „Odrowąż” Szewczyk zmarł jako żołnierz AK zamordowany przez UB. Jego rodzice nie będą mogli długo zaznać spokoju. Nieustanne bezczeszczenie grobu syna determinuje ich do wyruszenia w podróż, która będzie miała dla nich wymiar osobisty, ale również udowodni, jak przepełniona niepewnością, uprzedzeniami była powojenna Polska. Sytuacje, które spotkają na ich drodze, poddadzą w wątpliwość proste podziały według mundurów i narodowości, kto jest oprawcą, a kto wybawcą. Kto jest obecnie wrogiem, jak ciężko zaktualizować swoje myślenie o człowieku po wojnie. Zakończenie czyjegoś życia będzie zaczynem do refleksji nad tymi, którzy przeżyli.

Jan Jakub Kolski niezmiennie jest patronem ludzi niekwalifikujących się do świata konformizmu i uległości. Po poprzednich kilku produkcjach, gdzie ma się poczucie, że reżyser próbował uwspółcześniać swój język, infantylizował – niestety – swoje kino i w efekcie osiągał pewną nienaturalność. Tutaj z ogromną nostalgią, ale nie ze spiłowanym charakterem znowu trafia na właściwy trop i ze świetnym rozłożeniem akcentów powagę miesza z dystansem, nie grając na czas przez żadną minutę filmu. Jest ona wypełniona kołyszącym rytmem powolnie uchodzącej nadziei, chwilę później wracającej z nieoczekiwanej strony. Nie udało się bohaterom ocalić swojego syna, więc chcą ocalić człowieka, który tkwi w nich. A w otaczającym ich świecie jest to cichym i skromnym bohaterstwem. I tak też w formie szeptu prowadzi tę przypowieść Kolski.

W filmie pojawia się również wtrącenie o presji wywieranej ze względu na płeć, obowiązku wynikającego z bycia mężczyzną i jakie niosło to znaczenie w momencie trwania wojny. To intrygująca teza o wywiązaniu się z roli nadawanej przez społeczeństwo. Widać ciche odpryski pretensji matki zmarłego syna do swojego męża o uwznioślanie wartości mężczyzny poprzez to, że walczył za ojczyznę i za nią zginął. Nie ma to jednak finalnie w konfrontacji ze sprawami ostatecznymi znaczenia. Śmierć boli tak samo. Rodzina straciła syna. Jakiekolwiek odznaczenie traci znaczenie. Tutaj też pokazuje się zróżnicowana egzemplifikacja godności. Z ojcowskiej perspektywy utrata życia na wojnie brzmi dumniej, to jest zachowanie godności, a nie „schowanie się” przed wrogiem. Tak odbiera zostanie kapłanem przez swojego drugiego syna.

Brutalność i wyjałowienie moralne, które styka się podczas ostatniej drogi ich syna z jakimś duchowym uniesieniem, pokazuje schizofrenię czasów. Podróż jest pewnym symbolem do przedstawienia niepewności w rzeczywistości łączącej się z potrzebą walki, ale nie szukając wcale wroga czy zemsty, tylko walki o wiarę w tym świecie. Dla wielu to po prostu naiwność. Bardzo zgrabnie, delikatnie i naturalistycznie towarzyszymy dwóm postaciom. Dla jednych szalonym i obłąkanym, ryzykującym życie, z podobnym wydźwiękiem, jak w filmie Syn Szawła. Człowiek nie przeżył, ale może wartości przetrwają. To wszystko bez egzaltacji, a ze spontanicznie wymykającymi się emocjami wraz z kolejnym krokiem w podróży.

Ułaskawienie to utwór, który wwierca się w pamięć, przypomina bez pozycji na klęczkach i kłaniania się o czynach wyjątkowych. Takim działaniem jest wyjście na front i walka, ale o wartości, a nie na wojnie. To kompres na realizm.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 0

Skomentuj jako pierwszy.

Współtworzą