Velvet Buzzsaw 2019

Poznaj rzeczywistość, w której świat sztuki ściera się ze światem biznesu, a najlepiej zarabiający artyści i oszałamiająco bogaci kolekcjonerzy prowadzą grę, w której stawka jest horrendalnie wysoka.

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Na platformach streamingowych

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 9 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Jake Gyllenhaal
jako Morf Vandewalt
Rene Russo
jako Rhodora Haze
Zawe Ashton
jako Josephina
Tom Sturridge
jako Jon Dondon
Toni Collette
jako Gretchen
Natalia Dyer
jako Coco
Daveed Diggs
jako Damrish
John Malkovich
jako Piers
Billy Magnussen
jako Bryson
Alan Mandell
jako Dease
Mig Macario
jako Cloudio

Fabuła

Thriller Velvet Buzzsaw jest osadzony we współczesnym Los Angeles. Poznaj rzeczywistość, w której świat sztuki ściera się ze światem biznesu, a najlepiej zarabiający artyści i oszałamiająco bogaci kolekcjonerzy prowadzą grę, w której stawka jest horrendalnie wysoka. opis dystrybutora

Gatunek
Kryminał, Fantasy, Komedia, Thriller

Szczegóły

Premiera
2019-01-27 (świat)
Wytwórnia
Netflix
Kraj produkcji
USA
Wiek
od 16 lat
Czas trwania
113 minut

Wiadomości zobacz wszystkie 2 wiadomości

Recenzje

W tej sztuce zabrakło szaleństwa 5
  • 2019-02-27
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Dan Gilroy to twórca, który swoją reżyserską karierę rozpoczął od niezwykle mocnego uderzenia. Wolny strzelec prezentował nam bohatera, który kierował się prostą zasadą: jeśli chcesz spełnić swój amerykański sen, to nie możesz się zatrzymywać, musisz iść po trupach do celu. W swoim najnowszym dziele zatytułowanym Velvet Buzzsaw, filmowiec ponownie próbuje zgłębić ludzką psychikę, poprzez pokazanie nam osób dążących do sukcesu niezależnie od kosztów jakie przyjdzie im zapłacić. Liczy się kariera i kolejne dolary na koncie. Czy tym razem Dan Gilroy wyszedł obronną ręką, jak w przypadku Wolnego strzelca, który osobiście uważam a jeden z najlepszych filmów 2014 roku?

Velvet Buzzsaw to historia rozgrywająca się we współczesnym Los Angeles, gdzie ceniony krytyk sztuki Morf Vandewalt wyrobił sobie opinię człowieka mającego wielki wpływ na ludzi obracających się w tym środowisku: właścicieli galerii, kuratorów sztuki, malarzy i innych artystów. Historia nabiera rumieńców, kiedy jego przyjaciółka Josephina odkrywa kolekcję niepokojących obrazów w mieszkaniu swojego zmarłego sąsiada. Jego dzieła z miejsca stają się prawdziwym hitem i owocem pożądania, nie tylko wielbicieli i kolekcjonerów sztuki nowoczesnej.

Nowy film Dana Gilroya to gatunkowy miszmasz. Z jednej strony dostajemy satyrę na współczesny świat sztuki. Reżyserowi udaje się wyśmiewać środowisko artystów i właścicieli galerii. Gilroy w niezwykle ironiczny sposób przedstawia nam losy postaci, które posługują się wyrafinowanym językiem, wypowiadając przy tym pseudointelektualne formułki i zachwycając się śmieciami leżącymi na ziemi. Dwulicowość i żądza pieniądza jest tutaj na porządku dziennym – dzisiaj prowadzę biznes z tobą, a jutro jestem już w biurze kogoś innego. I pomimo tego, że reżyser czasami prezentuje ten świat w sposób toporny, to bezwzględność i chciwość tych ludzi jest dużo bardziej przerażająca niż wątki kina grozy, które reżyser przemyca do swojego dzieła.

W tym aspekcie Velvet Buzzsaw wypada zdecydowanie gorzej. Film w pewnym momencie przybiera formę slashera, który powiela wszystkie gatunkowe klisze. Dodatkowo sceny śmierci poszczególnych bohaterów wypadają niezbyt ciekawie i pod tym względem produkcja Dana Gilroya nie ma zbyt wiele do zaoferowania. Fani kina grozy, szczególnie spod znaku gore, mieli z pewnością okazję widzieć w swoim życiu dużo lepiej zainscenizowanych i oryginalnych scen, aniżeli to co prezentuje nam Velvet Buzzsaw.

Pod względem wizualnym Velvet Buzzsaw prezentuje się naprawdę okazale. Obrazy odkryte przez jedną z bohaterek są naprawdę mroczne i niepokojące, co w połączeniu z jasnymi ścianami sterylnych pomieszczeń prezentowanych na ekranie potrafi zrobić wrażenie. Wydaje się jednak, że w całej tej filmowej sałatce najlepszym składnikiem jest obsada aktorska. Plejada hollywoodzkich gwiazd na czele z Jake'em Gyllenhaalem, Toni Collette oraz Rene Russo daje prawdziwy popis przeszarżowanego aktorstwa, które w tym świecie zakłamania i pretensjonalności wpasowuje się idealnie.

Jest to kino poruszające temat, który nie przypadnie każdemu widzowi do gustu – sztuka nowoczesna to nisza, dlatego też brawa należą się Gilroyowi za próbę podjęcia się tego zadania. Szkoda jednak, że twórca nie skupił się tylko i wyłącznie na elitach i ludziach, którzy obracają się w tym środowisku. Decyzja o połączeniu czarnej komedii z horrorem w moim odczuciu była błędem – przy takim przedsięwzięciu Velvet Buzzsaw potrzebował nieco więcej szaleństwa niż to co ostatecznie otrzymujemy.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 3

i_darek1x 2019-02-04 3

Obsada jest dobra ale i tak nie ratuje tego filmu ? Bo film jest długi i przynudza … Kilka scen dało by się wyróżnić ? Ale jeżeli chodzi o całość to słabizna ;)

Ikcolbaz 2019-02-26 7

Film ma wahania i potencjał na coś o wiele lepszego. Niemniej miałem czego się spodziewałem czyli karykature z elementami grozy, horroru. Świetnie zagrane.

MARTIN007 2019-02-21 5

Kolejny przeciętny film Netflixa. Obsada dobra, ale problemem filmu jest jego tożsamość bo ani to horror czy kryminał.Trochę przynudza oraz jest przewidywalny.

Współtworzą