Kopenhaga, rok 1993, cztery dni przed Bożym Narodzeniem. Smilla Jasperson (
JULIA ORMOND) – młoda, niezależna pół krwi Grenlandka – powróciwszy do domu zastaje sześcioletniego Izajasza, syna swojej owdowiałej sąsiadki-alkoholiczki, również Grenlandki, martwego. Ciało leży na śniegu. Policja twierdzi, że był to tragiczny wypadek. Chłopiec rzekomo spadł z dachu budynku mieszkalnego podczas zabawy. Smilla – kobieta obdarzona nie tylko urodą, ale również jasnym umysłem – nie daje wiary tym wyjaśnieniom…