Piękny poranek —
"Piękny poranek" to produkcja najzwyklejsza ze zwykłych, gdzie nie ma miejsca na ekstrawagancję. Dominuje tu zwykły przekaz wykazujący, że wielu z nas decyduje się na to, by cieszyć się tym co jest.
przeczytaj recenzję
Troll —
Ta norweska odpowiedź na MonsterVerse nie jest niczym odkrywczym w swoim gatunku. Co więcej mocno inspiruje się filmami o chociażby King Kongu.
przeczytaj recenzję
Kochanek Lady Chatterley —
Reżyser skupia się raczej na ukazaniu mechanizmu zasypywania przepaści pomiędzy społecznymi klasami niż erotycznych ekscesach
przeczytaj recenzję
Wielki zielony krokodyl domowy —
Wielki zielony śpiewający gad sprawił, że podczas seansu wylałam krokodyle łzy, jak i również nie mogłam przestać się śmiać. Polecam każdemu taką wdzięczną odskocznię od rzeczywistości.
przeczytaj recenzję
Cesarzowa Sisi —
Pomimo tego, że współczesność jest taka kolorowa i pełna swobód, lubi się wracać do tego, jaki kiedyś był świat - zwłaszcza w sztuce.
przeczytaj recenzję
Scrooge: Opowieść wigilijna —
Wartko zmontowany film Donelly’ego nie zostawia czasu na dłużyzny, a liczne metafory utkane w kadrze uczynią widowisko przedsięwzięciem barwnym i przyjaznym dla małoletniego oka
przeczytaj recenzję
Obserwator —
Często wydaje się, że nowe jest lepsze. Jednak trzeba dać sobie nieco więcej czasu, aby faktycznie być w stanie ostatecznie ocenić, czy jednak nie lepiej było podjąć inną decyzję.
przeczytaj recenzję
Dzika noc —
„Dzika noc” bronić się może dowcipnymi niekiedy dialogami, które sprawią, iż tę produkcję uda się gładko zmieścić pośród szerokiej oferty świątecznych prezentów kinowych
przeczytaj recenzję
Wednesday —
Wednesday Addams jest bardzo silnym charakterem. Pod płaszczem odpornej na emocje pasjonatki morderczych zagadek kryje się wrażliwa osoba, która dla najbliższych gotowa jest zabić przeciwnika.
przeczytaj recenzję