Weselny toast —
Urokliwa, niezmanierowana historia, gdzie ostatecznie mówi się: Uczucia przodem. Toast pełen ciepłej ironii i powolnej zgody na nieprzewidywalność. Do dna!
przeczytaj recenzję
Intruz —
Emocjonujący, rewelacyjnie budujący napięcie groteskowy thriller argentyńskiej reżyserki Natalii Meta balansujący na granicy jawy i snu
przeczytaj recenzję
Ściema po polsku —
To nie jest tak, złe że aż dobre. Jedyne czego można gratulować reżyserowi to konsekwencji. To jest za lekkie na wagę piórkową, bo to jest kompletnie nieskuteczne w kategorii film.
przeczytaj recenzję
Ulica strachu – część 2: 1978 —
Druga część trylogii „Ulica strachu” zabiera nas w podróż do 1978 roku, na camping Nightwing w sąsiadującym z Shadyside bogatym miasteczkiem Sunnyvale
przeczytaj recenzję
Rojst: Rojst'97 2 —
Surowa i naturalistyczna ekspresja PRL-owskiej mentalności, gdzie wszyscy polacy to jedna, osamotniona rodzina. To bagno wszystkiego na sprzedaż lepiej wciąga, niż którakolwiek tu zagadka kryminalna.
przeczytaj recenzję
Czarna Wdowa —
Czarna wdowa ma kilka odcieni i zgrabnie paruje kino akcji, bodźców z momentami bardziej osobistymi, bez potrzeby nadętego recytowania i kalki ratowania świata.
przeczytaj recenzję
Wojna o jutro —
"Wojna o jutro" umiejętnie wywija się od oślepiającej lampy pokoju przesłuchań, odwodząc nas do pochylania się nad znakami zapytania dotyczącymi fabuły.
przeczytaj recenzję
Solówki —
Często milczenie pomiędzy słowami okazywało się być najbardziej odkrywcze. Wybrzmiewa z niego agonia samotności i niezaspokojone poczucie bliskości.
przeczytaj recenzję