Ostatnia klątwa —
Intencje były dobre, artystyczna konwencja również. Ostatnia klątwa jawi się jako ciekawa wariacja nad kryminalną intrygą – ale tylko z wierzchu, jej wnętrze jest puste.
przeczytaj recenzję
Wszystko albo nic —
Homoseksualiści, wegetarianie, pazerne kobiety i złe korporacje – wszystko przedstawione zostaje w infantylnym świetle i nic nie bawi tutaj widzów.
przeczytaj recenzję
LEGO® NINJAGO: Film —
Kolejna część przygód LEGO, tym razem ekipy Ninja nie ma takiej siły rażenia i nie robi wrażenia. Mniej wyobraźni, dużo nierówności, ale dalej przygodowo.
przeczytaj recenzję
Kingsman: Złoty krąg —
Liga niezwykłych dżentelmenów nie odcina kuponów od pierwszej części. Na szczęście prócz gadżeciarstwa, dalej obecna jest ironia, dystans wobec kina szpiegowskiego i mnóstwo energii.
przeczytaj recenzję
Nie jestem czarownicą —
Nie jestem czarownicą to imitująca baśń historia, której zawartością raczej bliżej to tragicznej historii o niewolnictwie kobiet. Oniryczne, a z drugiej strony boleśnie realistyczne.
przeczytaj recenzję
Happy End —
Haneke dalej jest dotkliwy, pokazuje bezceremonialnie z absurdem pod rękę obśmiewa próżność, brak umiejętność komunikacji człowieka z człowiekiem i stan psychiczny europejczyka.
przeczytaj recenzję