Do ostatniej kości —
Film Luki Guadagnino zalecany być powinien osobom pozostającym w stanie niezmąconej apatii, znudzonym, zblazowanym oraz takim, które twierdzą, że wszystko już w kinie widziały.
przeczytaj recenzję
Jednym głosem —
„Jednym głosem” jest uzasadnionym panegirykiem nad ofiarną robotą wykonywaną przez rzetelnych i profesjonalnych dziennikarzy śledczych, bez pracy których świat byłby gorszy i mniej transparentny
przeczytaj recenzję
Kraina Snów —
Najnowsze familijne widowisko platformy streamingowej Netflix niestety ginie w morzu przeciętności. Nie pomaga też Jason Momoa w roli głównej, który tworzy strasznie karykaturalną postać.
przeczytaj recenzję
Osobliwość —
„Osobliwość” może wpisywać się w nurt filmów rozliczeniowych z epoką, gdzie bezkrytycznie hołdowano religii i wykazywano jej prymat ponad racjonalnym, naukowym światopoglądem.
przeczytaj recenzję
Chrzciny —
Jakub Skoczeń nakręcił film dla każdego, jakby bał się włożyć głębiej kij w mrowisko narodowych traum i przywar, jakie rzekomo chciał piętnować. W efekcie powstało coś przeznaczonego dla nikogo
przeczytaj recenzję
Bella i Sebastian: Nowe pokolenie —
„Bella i Sebastian: nowe pokolenie” jest kontynuacją wątku podjętego przed laty, który niesie przytomną intrygę, zgrabne rozwinięcie niegdysiejszej akcji oraz pięknie ujęte w obiektywie pejzaże
przeczytaj recenzję