Coco —
Początkowo wątpliwości może budzić brak klarownych motywacji postaci i dość ostra krytyka rodzinnych fundamentów, ale koniec końców twórcy radzą sobie z nadmiarem postaci i wątków, a liberalne przesłanie nabiera bardziej stonowanych kształtów.
przeczytaj recenzję
Soyer —
Najnowszy film Łukasza Barczyka jest przypowieścią o narodzinach religii: o tym, jak pewna ekscentryczna postać zaczyna funkcjonować w zbiorowej świadomości jako ikona i mesjasz. Wszelkie podobieństwa do Jezusa Chrystusa są tutaj nieprzypadkowe.
przeczytaj recenzję
Liga Sprawiedliwości —
Brak konsekwencji, pogardliwe traktowanie widza i dziesiątki klisz trudno zatuszować, dlatego "Lidze Sprawiedliwości" nie pomagają nawet widowiskowe sceny i piękne kadry.
przeczytaj recenzję
Manifesto —
"Manifesto" nie jest kinem do oglądania czy nawet do przeżywania. To film, którego warto doświadczyć. Jednocześnie oferuje autentyczne wyżyny aktorstwa w wykonaniu Blanchett, których z kolei nie można przegapić.
przeczytaj recenzję
Zabicie świętego jelenia —
"Zabicie świętego jelenia" to z pewnością najdojrzalsze i najbardziej spełnione dzieło Lanthimosa. Jednocześnie reżyser nie odkrywa tu żadnych nowych rejonów swojej wrażliwości, jest przewidywalny w swoim pesymizmie.
przeczytaj recenzję
Listy do M. 3 —
Trudno oczekiwać od komedii romantycznej skomplikowanych portretów psychologicznych i stuprocentowej wiarygodności. Należy się jednak spodziewać dobrego humoru, kilku wzruszeń i serca - a tego tutaj zabrakło.
przeczytaj recenzję
The Disaster Artist —
Bez wątpienia na "Disaster Artist" najlepiej będą bawić się ci, którzy widzieli wcześniej "The Room". Innym chcącym wybrać się do kina na najnowszy film Franco proponowałbym wcześniej nadrobić dzieło Wiseau.
przeczytaj recenzję
Projekt Floryda —
Liczne zalety dzieła Bakera, od wspaniałego aktorstwa - zarówno ze strony debiutantów, jak i najbardziej doświadczonego spośród obsady Dafoe - po energiczność obrazu i serce, którego nie można mu odmówić.
przeczytaj recenzję
Pewnego razu w listopadzie —
Narracja jest poszarpana, ale można odnieść wrażenie, że nie taki był zamiar. Część scen jest kompletnie nieadekwatna albo nie pasuje.
przeczytaj recenzję