Interia

źródło

Recenzje

1737
Karolina Pasternak krytyk
7 Interia
Parnassus — Tragiczna samobójcza śmierć Ledgera w realu nadaje „Parnassusowi” zupełnie nowego znaczenia… przeczytaj recenzję
Krystian Zając krytyk
7 Interia
Wrota do piekieł — Na koniec można wspomnieć o pewnym, małym bo małym, ale rodzimym smaczku w filmie Sama Raimiego: cygański demon Lamia - jeśli się dobrze wsłuchać - mówi po polsku. przeczytaj recenzję
Paweł Budziński krytyk
8 Interia
Artur i zemsta Maltazara — Otwarte zakończenie „Artura i zemsty Maltazara” pozostawia pewien niedosyt, tak więc z niecierpliwością oczekujemy kontynuacji. przeczytaj recenzję
Krystian Zając krytyk
7 Interia
Mikołajek — Film zachowuje całą potencję zawartych w historyjkach Gościnnego gagów i oferuje kilkadziesiąt minut bezpretensjonalnej zabawy. przeczytaj recenzję
Krystian Zając krytyk
6 Interia
Królik po berlińsku — Film Bartka Konopki ma wiele do zaoferowania, nie tylko „kinowym wyjadaczom”, ale także zjadaczom kinowego popcornu (lub marchewki). przeczytaj recenzję
Krystian Zając krytyk
7 Interia
500 dni miłości — „500 dni miłości” to kino inteligentne, zabawne, błyskotliwe, nastawione na zaskoczenie odbiorcy, a nie powielanie utartych schematów. przeczytaj recenzję
Martyna Olszowska krytyk
5 Interia
Zdobyć Woodstock — Po dwóch godzinach pozostało we mnie poczucie niedosytu. Chętnie bowiem obejrzałabym film, w którym zobaczyłabym to "epokowe" wydarzenie oczami takich ludzi, jak rodzice Eliota. przeczytaj recenzję
Stanisław Liguziński krytyk
9 Interia
Biała wstążka — W „Białej Wstążce” Haneke rozciąga krytykę video i telewizji na swoje własne dzieło, sugerując byśmy go bezrefleksyjnie nie kupowali, ale nabrali analitycznego dystansu. przeczytaj recenzję
Jacek Dziduszko krytyk
5 Interia
Paranormal Activity — Dobrze się dzieje, że takie amatorskie realizacje jak „Paranormal Activity” trafiają do kin. Cały jednak medialny szum może tylko zaszkodzić filmowi, który bez reklamy i tak znalazłby swojego widza. przeczytaj recenzję
Martyna Olszowska krytyk
6 Interia
Saga „Zmierzch”: Księżyc w nowiu — Ze słabego scenariusza dobry film nie powstanie, czasem jednak z beznadziejnej książki powstać może całkiem sprawny scenariusz, a w konsekwencji i niezły film. przeczytaj recenzję