Hobbit: Bitwa Pięciu Armii 2014

The Hobbit: The Battle of the Five Armies

Za namową czarodzieja niepozorny Hobbit dołącza do drużyny krasnoludów w wyprawie mającej dopełnić prastarą przepowiednię.

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 2 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 34 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Ian McKellen
jako Gandalf
Martin Freeman
jako Bilbo Baggins
Richard Armitage
jako Thorin
Ken Stott
jako Balin
Graham McTavish
jako Dwalin
William Kircher
jako Bifur
James Nesbitt
jako Bofur
Stephen Hunter
jako Bombur
Dean O'Gorman
jako Fili
Aidan Turner
jako Kili
John Callen
jako Oin
Peter Hambleton
jako Gloin

Fabuła

Filmowa adaptacja książki J.R.R. Tolkiena, będącej wstępem do słynnego Władcy Pierścieni, to opowieść pełna niesamowitych wydarzeń i magicznych postaci. Przedstawia odwieczną walkę dobra ze złem. Po wielkim sukcesie pierwszych dwóch części trylogii – Hobbit: Niezwykła podróż (2012) oraz Hobbit: Pustkowie Smauga (2013), nadszedł czas na film zamykający niezwykłe dzieło Petera Jacksona: Hobbit: Bitwa Pięciu Armii. Drużyna dowodzona przez Thorina Dębową Tarczę dotarła do Samotnej Góry. Czy Bilbo i jego towarzysze pokonają smoka i odzyskają legendarny Erebor? opis dystrybutora

Gatunek
Przygodowy, Fantasy

Szczegóły

Premiera
2014-12-25 (kino), 2014-12-01 (świat), 2015-04-24 (dvd)
Dystrybutor
Forum Film Poland
Wytwórnia
New Line Cinema
Metro-Goldwyn-Mayer (MGM)
WingNut Films zobacz więcej
Kraj produkcji
Nowa Zelandia, USA
Inne tytuły
The Hobbit: There and Back Again (USA) (tytuł roboczy)
Hobbit: Tam i z powrotem (Polska) (tytuł roboczy)
Hobbit: Bitwa Pięciu Armii 3D (Polska)
Hobbit 3: Tam i z powrotem (Polska) (tytuł roboczy)
Hobbit, czyli tam i z powrotem (Polska) (tytuł roboczy)
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
144 / wer. roz.: 164 minut
Budżet
250 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 15 wiadomości

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Kiedy film był wyświetlony po raz pierwszy w San Diego Comic Con, kilku fanów czekało w przeddzień w kolejce na zewnątrz w celu kupienia biletów. W środku nocy, fani obudzeni zostali przez członków obsady Lee Pacea i Andy Serkisa, którzy przywitali oczekujących i dawali im autografy i zdjęcia przez kilka godzin. W końcu, Pace zemdlał z wyczerpania i położono go na materacu obok wentylatora. zobacz więcej

Powiązane filmy Zobacz wszystkie 5 powiązanych

Komentarze 18

ropka9asia 10

to najlepszy film z wszystkich 6 na podstawie Tolkiena, ludziom się już przejadło i dlatego narzekają, gdyby ten film nakręcili jako pierwszy, dostałby 11 oscarów i wszyscy by sie zachwycali

Krzyk_Sowy 7

Chyba najslabsza część Hobbita ale bitwa bardzo mi się podobała w tej części

Barbarka88Rz 7

Ponieważ nie miałam żadnych oczekiwań wobec filmu – i widziałam dwie pierwsze (słabe) części, Bitwa Pięciu Armii BARDZO pozytywnie mnie zaskoczyła. W porównaniu z poprzednimi częściami, ten film mnie nie zmęczył ani nie znudził, a nawet wręcz wciągnął i zaciekawił. O ile dwójką byłam zawiedziona, trójka mi się naprawdę spodobała.
To wysokobudżetowa produkcja z wielkim rozmachem, warto ją obejrzeć dla samych efektów specjalnych, grafiki, scenografii, dbałości o szczegóły. Pod względem artystycznym jest naprawdę w porządku, choć jeśli chodzi o całość… nadal nie sięga pięt LOTR. Bitwa była ciekawie zorganizowana, uwolnienie Gandalfa świetne. Cokolwiek by nie pisać i tak każdy sięgnie po ten film wcześniej czy później, bo filmy o takim budżecie i rozgłosie, mimo swojej komercyjności i słabych recenzji, to obowiązkowa pozycja każdego fana kina.

Patricko Barbarka88Rz 6

Ja muszę przyznać, że mnie zawiodła najbardziej 3 część. Nie spodziewałem się wiele po Hobbitcie, bo to już ewidentny skok na kasę, ale po finalnym epizodzie spodziewałem się czegoś znacznie lepszego.

Pomijając już czerstwą i płytką fabułę (w końcu książka dla dzieci) to wykonanie ostatniej części aż biło mnie po oczach. Renderingi wykonane chyba po taniości, widać wszystkie efekty komputerowe gołym okiem, animacje dość sztywne, a otocznie wyblurowane do maksimum.
Czasami miałem wrażenie, że oglądam jakiś niskobudżetowy film…

We Władcy Pierścieni widać było kunszt grafików, a produkcja znacznie starsza.
Tutaj chyba pieniędzy na produkcję też nie brakowało, więc albo wszystko poszło w dwie pierwsze części, albo chcieli wypuścić ostatnią część jak najszybciej i mieć ją z głowy.

W każdym razie cały Hobbit to produkcja na raz. Nie wciągnęła mnie ani trochę, może poza dialogiem ze smokiem, który wydawał się jedynym dobrze przemyślanym elementem.

Bluejohn_26 Barbarka88Rz 4

Ja na efekty specjalne nie zwracałem jakiejś specjalnej uwagi. Były OK i tyle w tym względzie. Moim zdaniem film leży od strony fabularnej. O ile pierwsze dwie części z mniejszym lub większym bólem dało się obejrzeć, to trzecia jest tak drętwa że oglądanie jej podpada pod masochizm.
Całość jest za bardzo rozwleczona, pompatyczna i zwyczajnie nudna, przez co film jest zupełnie nieatrakcyjny. Ze swojej strony mogę powiedzieć, że ja z pewnością już do tego tytułu mnie wrócę, bo to zwykła strata czasu.

simonperch 3

Nie wiem po co to oglądam w sumie.

Wodnica79

3 części – Podział "Hobbita" na 3 części? Chyba powodowane jedynie chęcią "Zarobienia" większej kasy: zamiast jednego biletu do kina – trzy…
Zbyt wiele wydarzeń, żeby powstał jeden film? To Trylogia "Władca Pierścieni", powinna mieć filmów przynajmniej 6 części – po dwie na każdy tom.

Quagmire Wodnica79 5

Zdziwiłem się, że jeszcze ktoś to przeżywa :) Po premierze nowej trylogii, argumenty ’za" pozostały już chyba tylko w rękach największych fanatyków. Szczególnie po filmie o niczym, bez konstrukcji, jakim była trzecia część.

Wodnica79 Wodnica79

> Quagmire o 2015-01-18 13:03 napisał:
> Zdziwiłem się, że jeszcze ktoś to przeżywa :) Po premierze nowej trylogii,
> argumenty ’za" pozostały już chyba tylko w rękach największych fanatyków.
> Szczególnie po filmie o niczym, bez konstrukcji, jakim była trzecia część.
A mnie dziwi, że Ty przeżywasz, że ktoś przeżywa :P

Współtworzą