"Tamte dni, tamte noce" to intymny zapis relacji między dojrzewającym, niezwykle wrażliwym Elio oraz pewnym siebie, ekstrwaganckim i z pewnością zagadkowym Oliverem.
przeczytaj recenzję
Film jest całkiem wciągający, jednak w środkowej części nieco się dłuży i ostatecznie sprawia wrażenie za długiego. Potrafi wystraszyć nas, gdy najmniej się tego spodziewamy, ale nie robi nic rewolucyjnego w swoim gatunku.
przeczytaj recenzję
Ma swoje momenty i porusza interesujące tematy, ale całkowicie brakuje mu cech szczególnych, czegoś co sprawiłoby, że będzie nie tylko obejrzany, ale i zapamiętany.
przeczytaj recenzję
„Bright” można zobaczyć jako ciekawostkę - gatunkową i stylistyczną mieszankę popkulturowych klisz i schematów. Paradoksalnie - nie znajdziemy tu jednak niczego, co mogłoby przyciągać uwagę przez cały seans.
przeczytaj recenzję
Losy ulubionych postaci śledzimy z zapartym tchem, a wizualna strona dosłownie porywa. To taki film, kiedy po zakończeniu seansu od razu planujemy powtórkę.
przeczytaj recenzję
Oglądając dzieło reżysera można poczuć się, jakby ktoś pokazywał nam swój album rodzinny z mnóstwem zdjęć w środku. Mamy szansę odczytać płynącą z nich historię i wyraźnie wczuć się w przeżycia kolejnych postaci.
przeczytaj recenzję
„Morderstwo w Orient Expressie” to mało angażująca rozrywka, którą spokojnie można sobie podarować. Film może zadowolić miłośników kryminałów, którzy nie znają książkowego pierwowzoru.
przeczytaj recenzję
Na nowe dzieło Lanthimosa wierni fani jego twórczości po prostu muszą się wybrać, a niezdecydowanej reszcie powiemy tylko - to bardzo dobry film. Zdecydowanie warto przez dwie godziny stresować się razem z bohaterami.
przeczytaj recenzję
"mother!" miało być zapewne kwintesencją grozy. Tej cechy nie da się mu odmówić, ale też nie można powiedzieć, że utrzymał się on w tym kontekście od początku do końca, ponieważ przeszkodę stanowi właśnie absurd.
przeczytaj recenzję