Alfa —
To po prostu klimatyczna podróż do quasi-prehistorycznego świata, w którym możemy się zrelaksować, a czasem nawet lekko wzruszyć.
przeczytaj recenzję
Winni —
Winni to z pewnością jedna z największych niespodzianek, jakie mi było dane oglądać w tym roku. To dzieło napisane z matematyczną precyzją, które zmusza widza do pobudzenia swojej wyobraźni.
przeczytaj recenzję
Planeta Singli 2 —
Widać jak na dłoni, że Mitja Okorn to bardzo łebski gość. Stworzył nam najważniejsze marki polskiej komedii romantycznej, które kontynuowane bez niego nie mają już tyle pary.
przeczytaj recenzję
Dziewczyna w sieci pająka —
Film Fede’a Alvareza ogląda się bez większego bólu, ale o jego pozostaniu w naszej pamięci przez dłuższy czas nie może być mowy.
przeczytaj recenzję
Halloween —
Halloween ma swoje problemy i niedociągnięcia, jednak działa jako platforma edukacyjno-zapoznawcza z klasyką kina grozy dla nowych widzów.
przeczytaj recenzję
Bergman – rok z życia —
Jane Magnusson rozdrapuje naprawdę stare rany w życiu Bergmana. Odwołuje się do jego skomplikowanej relacji z ojcem i bratem.
przeczytaj recenzję
Bohemian Rhapsody —
Bohemian Rhapsody jest ostatecznie laurką złożoną przez członków zespołu swojemu genialnemu wokaliście, wprawdzie przemilczającą i ugrzeczniającą wiele faktów, ale wciąż piękną oraz sprawnie nakręconą i zmontowaną.
przeczytaj recenzję
Z perspektywy Paryża —
Z perspektywy Paryża to film niepozbawiony wielu wad, ale w swojej esencji pozostający wewnątrzśrodowiskową potrzebną rozprawą.
przeczytaj recenzję