Sport równych szans —
Serial dokumentalny, który w sposób przejrzysty i inteligentny zajmuje się tematem nierówności w branży sportowej. Wszędzie tam, gdzie są pieniądze, jest również polityka.
przeczytaj recenzję
Zupa nic —
Specyficzne połączenie ciepła domowego ogniska z beznadzieją komuny. Film zabawny i straszny jednocześnie. Ale ostatecznie przede wszystkim pełen serca i nostalgii. Warto iść się pośmiać.
przeczytaj recenzję
The Silent Sea —
Dość mozolnie rozwijające się science-ficiton rodem z Korei, ale mające swój unikalny klimat mimo czerpania całymi garściami ze sprawdzonych klisz.
przeczytaj recenzję
Sentinelle —
Film jest okropny, a jakimś cudem może pochwalić się 71% pozytywnych recenzji na RT. Dlaczego? Odpowiedz sobie sam. Na szczęście 24% od widzów pokazuje, że jest jeszcze nadzieja.
przeczytaj recenzję
Łabędzi śpiew —
Podejmuje dyskurs na temat nieuniknionej śmierci człowieka, przeżywania żałoby i straty najbliższych. Spokojne tempo i dobra kreacja Mahershala Ali powinny Was zachęcić do sprawdzenia tej pozycji.
przeczytaj recenzję
Lucy i Desi —
Opowiedziana historia jest całkiem przyzwoita, obsada wywiązała się dobrze z zadania, jednak można było spodziewać się jeszcze lepszego efektu finalnego.
przeczytaj recenzję
Nie patrz w górę —
Z przytupem kończy 2021 rok. Gwiazdorska obsada, inteligentny, zabawny i jednocześnie prawdziwie depresyjny scenariusz i sprawna reżyseria Adama McKaya dały jedną z lepszych komedii tego roku.
przeczytaj recenzję