Pełna Sala

źródło

Recenzje

531
Marcin Kempisty krytyk
3 Pełna Sala
Bez słowa — Wprawdzie stwierdzenie, że kolejna filmowa produkcja Netfliksa okazuje się niewypałem, jest wyświechtanym truizmem, niemniej jednak trudno w tym momencie nie przytoczyć tej diagnozy. przeczytaj recenzję
Marcin Grudziąż krytyk
5 Pełna Sala
The Place — Chociaż w „The Place” wiele rzeczy nie zagrało tak jak należy, trzeba oddać cesarzowi to, co cesarskie. Najnowszy film włoskiego reżysera po prostu dobrze się ogląda. przeczytaj recenzję
Marcin Grudziąż krytyk
7 Pełna Sala
Blask — Japonka zaserwowała nam film wysmakowany wizualnie i wartościowy, chociaż mam wrażenie, że zdecydowanie zbyt bezpieczny i wyważony, by został w naszej głowie na długo po seansie. przeczytaj recenzję
Marcin Kempisty krytyk
7 Pełna Sala
Ja, Godard — Reżyser pełnymi garściami czerpie z nowofalowego języka, przetykając narrację różnymi sztuczkami. „Ja, Godard” to znakomita zabawa w kino. przeczytaj recenzję
Marcin Kempisty krytyk
8 Pełna Sala
Księżyc Jowisza — W „Księżycu Jowisza” więcej jest pytań niż odpowiedzi, a każde z nich prowokuje do poważnych dyskusji. przeczytaj recenzję
Marcin Kempisty krytyk
7 Pełna Sala
Jeszcze nie koniec — Szkoda, że „Jeszcze nie koniec” jest krótkim filmem. Z taką umiejętnością przypatrywania się detalom, reżyser mógłby pokusić się o jeszcze bardziej pogłębiony portret dysfunkcyjnej rodziny. przeczytaj recenzję
Marcin Kempisty krytyk
9 Pełna Sala
Niemiłość — „Niemiłość” staje się traktatem na temat ontologii braku jako naczelnej zasady panującej w przedstawionej rzeczywistości. Braku wiary, braku nadziei, braku miłości. przeczytaj recenzję
Ania Wieczorek krytyk
7 Pełna Sala
Czas mroku — Produkcja Joego Wrighta zachwyca charakteryzacją i kostiumami, a także nieprzeciętną rolą Gary’ego Oldmana, ale pod kątem merytorycznym wypada naprawdę marnie. przeczytaj recenzję
Grzegorz Narożny krytyk
7 Pełna Sala
Miód dla dakini — Mimo nielicznych wad, „Miód dla dakini” to przyjemna bryza egzotycznej świeżości w znanym opakowaniu. Warto zatopić się w ten świat i wyciszyć podziwiając niesamowite plenery. przeczytaj recenzję
Marcin Prymas krytyk
5 Pełna Sala
Wszystkie pieniądze świata — Estetyczna uczta, aktorska rewia, scenariuszowe piekło i reżyserska sztampa. „Wszystkie pieniądze świata” to zachowawczy i nudny film, który ma jednak swoje zalety i dostarczy widzowi trochę rozrywki. przeczytaj recenzję