Wyobrażam sobie to jak Tolkien po napisaniu Silmarinionu, rozsiadł się dumnie na krześle, odpalił fajeczkę i w tedy "Kur.. Azjaci!"
Biedny ten trailer, ktoś słabą robotę odwalił.
Pamiętam jeszcze jak Akira opowiadał o filmie z 2018 co w nim niby ma być. Wszystko okazało się nieprawdą, mówił, że poznamy same początki saiyan, ogólnie historię rasy, od czego się to zaczęło, a tu pyk Brolly wpada i dostaliśmy tylko moment przed zniszczeniem planety. Akira ogólnie jest z znany z niepokrywaniem się tego co mówi :)
Najdrastyczniejszy to chyba dlatego, że nie wiadomo czy widzi się prawdę czy fałsz bo sceny jakieś mocne wcale nie są. Mnie zmurowało dopiero przy "Men behind the sun" i "Zelyonyy Slonik", najgorsze, że dałem się na to cholerstwo namówić.
Te wszystkie gore festy to gdyby chciały mogły by być czymś więcej, jakimś dobrym thillerem typu "Siedem" ale lepiej pokazywać wnętrzności, mało to ambitne.
@Chemas W Ojcu Chrzestnym jednak miał godnego rywala w postaci Brando więc no tutaj nie ta liga jeszcze była. Potem miał bardzo dużą konkurencję. Za każdym razem jak był nominowany to rywalizacja była za ciężka. W roku jak był nominowany za Pieskie Popołudnie oscar trafił do Jacka Nicholsona za "Lot nad kukułczym gniazdem", który bez mydła i wazeliny rozniósł konkurencję :). Też nie można porównywać oscara za rolę kobiecą do oscara za rolę męską, są to oddzielne kategorię.
Jak tak dalej pójdzie to McDormand przegoni i to sporo konkurencję w wygranych Oscarach. 3 oscary za pierwszoplanową rolę w 14 lat robi wrażenie.
Grozę sprawiało to, że załoga jest daleko od ziemi i w kosmosie lub na obcej planecie. Problemem w zachowaniu klimatu moze być właśnie umiejscowienie akcji na ziemi.
@ana481516 to że Rami Malek dostał oscara za takiego baita oscarowego jakim był Bohemian a nie Viggo Mortensen za Greenbook to akademii nie daruję chyba nigdy. W zeszłym roku "troszeczkę" to odpokutowali ale dalej smród wisi tam wysoko.
Proszę czekać…