Aktywność

6/10 – Strawna pozycja familijna. Fabuła jest do bólu naiwna i głupiutka, ale film raczej nie nudzi i niekiedy bywa nawet zabawny.

Trzy kule (2009)

7/10 – Fajny, orientalny komediodramat. Fabuła jest całkiem niezła i nie nudzi, ale najbardziej zwróciłem uwagę na fakt, że film bardzo cieszy oko kostiumami, pięknymi sceneriami i ciekawymi ujęciami.

Film ciekawi głównie fabułą i bohaterami. Nie nudził mnie ani przez moment. To jest właśnie fajne, że nie potrzeba tu wielu pościgów i pojedynków, by zainteresować widza. Ode mnie trochę naciągane 8/10, polecam. :)

Mumia (1959)

4+/10 – Nic ciekawego. Ciężko na to patrzeć jak na horror – tytułowej mumii wiele nie ma, a same sceny z nią straszne nie są. Fabuła też nie porywa. Wiele scen zdaje się przesadnie ciągnąć, przez co zdarzyło mi się nawet ziewnąć. Na plus bardzo ładna scenografia i Cushing.

Nowy nagłówek FDB.PL

Jak już się człowiek zaloguje, to pole wyszukiwania wydaje się taaaakie wielkie. :O Ale powiększenie go to spory plus – przyznam, że trochę mnie irytowało, jak przy dłuższych tytułach podpowiedzi nie wyświetlały się w całości. Poprawiony jakiś czas temu wygląd podpowiedzi też mi się podoba.

W sumie listę rozwijaną filmy można odchudzić o dodaj film, bo i tak będzie się teraz korzystało z łatwiej dostępnego odnośnika po prawej stronie.

Następna w kolejce do odświeżenia strona z filmem? Może warto by było zrobić jakiś temat, gdzie użytkownicy wpisaliby, co im się aktualnie średnio podoba, by można było to ewentualnie uwzględnić?

Junior (1994)

Mnie się podobał. Fajnie zobaczyć Arnolda w roli, która nie skupia się na jego mięśniach. Do tego bezbłędny DeVito. Jak dla mnie całkiem zabawny film. 7/10

Zgadzam się, ten film to kompletne nieporozumienie. Ciężko tu znaleźć jakąkolwiek zaletę, chyba że wziąć pod uwagę samą obecność McConaughey i Zellweger. 1/10

Całkiem niezły film o rozbitkach. Ich dwóch, ona jedna, a każdy cwańszy od pozostałych. Obyło by się jednak bez tej babki odprawiającej voodoo. 6/10

No i Kelly Brook… cieszy oko. ;)

7/10 – Udana kontynuacja. Znów jest sympatycznie i z humorem (choć tło jest poważniejsze – akcja dzieje się podczas wojny). Miło było jeszcze raz spotkać się z kapitanem Hakiem. Jak dla mnie to jeden z fajniejszych czarnych charakterów w filmach animowanych. :)

Inwazja (2005)

Znajdzie się kilka niezłych scen, jak na przykład "żniwa" albo skórka od banana nokautująca kosmitę, jednak sam film jest dość mocno prymitywny (miejscami w stopniu niestrawnym). Mimo to od biedy da się obejrzeć (tylko po co?). 4/10