Niesamowity aktor, ale się okazuje, że również jako reżyser. Trochę mi tu przypomina Clinta. Nie boi się brać za tematy trudne, ciężkie do zrealizowania, za chałowe rzeczy się nie bierze i chwała mu za to!
@dawidek98 całkowita racja przyjacielu. Ja sobie wczoraj to właśnie uświadomiłem, oglądając Przełęcz ocalonych. Nie boi się wyzwań jako reżyser i to jest ważne. Próbuje opisać trudne historie.
No pewnie, że miejscami przekoloryzowany, ale Amerykanie tak zawsze mieli i mają. Dlatego się mówi, że to kino hollywoodzkie, a nie europejskie, czy koreańskie czy japońskie. Dla mnie film bardzo dobry, który potwierdza wielkość reżyserską Mela Gibsona.
Dobry film, ze znakomitym początkiem Heatha Ledgera w kinie, no może nie początkiem, ale z tym znaczącym początkiem. Filmik ogląda się bardzo dobrze.
Tak sobie nagle przypomniałem o tym niestety już nieżyjącym (za młody na śmierć!) aktorze przy okazji obejrzenia świetnego filmu Obłędny rycerz. Nie będę tu wnikał w przyczyny śmierci. W każdym razie był bezbłędnym aktorem. Pewne jego role pozostaną u mnie w pamięci na zawsze!
Ehhhhh, żałosne, nie umywa się do oryginału. Ja również dziwię się temu, że kręci się takie produkcje. To już nie ma innych tematów i trzeba zepsuć coś co jest dobre?
Ostatnio sobie odświeżyłem trafiając na ten film w telewizorni. Faktycznie po latach już nie robi takiego wrażenia, ale dalej to dobry film, w odróżnieniu od kontynuacja z 2011 roku. Od tego jak najdalej! Ścieżka dźwiękowa bezbłędna i w cale nie mordercza :)
Nie mogę dać zero niestety, ale to jest masakra. Ostatnio mam jakiś trudny okres w życiu i na siłę oglądam chłamy i ten film to jest chłam. Nie rozumiem po co to jest kręcone i nie rozumiem ludzi, którzy na to do kina walą. Siebie rozumiem, postanowiłem się męczyć :)
Niezłe jaja, te węże chyba faktycznie przeniosły się z samolotu do pociągu. :-) Tego się nie oglądać, nawet bo wielkiej dawce browaru. Zauważyłem, że scenarzysta Eric Forsberg konsekwentnie niszczy swoją reputację: Trojańska Odyseja, Trawka marzeń i to "dzieło" :)
Bardzo średni jest ten serial. Miałki jakiś taki, bez jaj po prostu. Stworzony tylko po to by coś zarobić. Dałem piątkę, bo nie chcę go dołować. Ale słabe to to. Jeszcze do tego główną rolę gra Paulina Chruściel, którą nie koniecznie uważam za dobrą aktorkę.
Proszę czekać…