@dawidek98
Nie podobał mi się. Olaf Lubaszenko to człowiek jednego filmu (pozdro dla kumatych).
Wyśmienita rola Jodie Foster, idealnie odwzorowane realia historyczne no i przede wszystkim płynna mowa Chińczyków po angielsku. Polecam.
Gerard Depardieu w swojej życiowej roli. Bardzo lubię ten film ze względu na swoją rzadkość – dialogi są mówione rymami i wierszem. Wielkie brawa dla dialogisty za ogromną kreatywność.
Nie był wielkim aktorem. We wszystkich rolach pokazywał po prostu siebie – to też jakaś zdolność, ale wymagam więcej. Zastanawiam się, gdyby nie wypadek ile identycznych ról zniósłby on sam. A że miał z tym problem niech świadczy fakt, że nie przyszedł na premierę "Na wschód od Edenu".
Najlepszy film z udziałem Bruce’a Lee. Za każdym razem przeżywam po seansie z rodziną i kumplami.
Najlepszy aktor wszechczasów. Jest naprawdę w czym wybierać – był nie tylko aktorem, ale też mistrzem sztuk walk, instruktorem, pisarzem, poetą. Potrafił też śpiewać i gotować – kocham tego człowieka. Jak byłem mały nie wiedziałem wcale, że od bardzo dawna z nami go nie ma. Myślałem cały czas, że żyje, gra w filmach, trenuje Jeet Kune Do i walczy z bandą wrogów.
Dla Bruce’a Lee wszystko.
Kompletnie nieudany film – najgorsze dzieło Petera Jacksona.
Oglądałem kiedyś. Dobry film – miejscami nieco ckliwy, ale to może właśnie zaleta.
@simonperch U mnie za to maksymalny poziom frustracji wywołali francuscy Nietykalni.
Proszę czekać…