Marek

@jacks

Aktywność

Martwe zło (1981)

I pomyśleć, że chyba każdy kultowy film ma takich fanów, którzy kolekcjonują absolutnie wszystko co jest z nim związane. Pierwszy raz widziałem niektóre plakaty promujące film, które u niej wisiały. Dla takich ludzi warto robić filmy :)

Wiecznie żywy (2013)

Kompletne nieporozumienie – Musiałem się zmuszać żeby nie zasnąć na tym filmie. Sądziłem, że nic nie pobije Intruza z Saoirse Ronan, ale grubo się pomyliłem. Ta produkcja to mix Zmierzchu z filmami o zombie, ale w najbardziej lajtowym wydaniu… Głupota scenariusza, zachowania bohaterów, montaż, nudna narracja, brak emocji – to tylko pierwsze co przychodzi mi na myśl wspominając ten film. Zdecydowanie odradzam, bo jest to czas wycięty z życiorysu. 2 to max na co ten film zasłużył z mojej strony.

Alicja w krainie czarów 2 z datą premiery

Nie bardzo wiem co można jeszcze z tego tematu wycisnąć, ale jeśli obsada ma pozostać ta sama to jest szansa na komercyjny sukces.

Trzeci zwiastun RoboCopa

Mi chodziło o zwiastun :) Film obejrzę pewnie na kompie za 2 lata :P

Trzeci zwiastun RoboCopa

Nie ma bata, nie oglądam :)

Hybryda człowieka i morsa prosto od Kevina Smitha

I jeszcze tak z planu dla fanów Osmenta i jego filmowej dziewczyny, Genesis :)

Sezon na zabijanie (2013)

Miło się zaskoczyłem pomimo niezbyt pochlebnych opinii. Co do Travolty początkowo odniosłem podobne wrażenie jak ty, jednak z czasem jego postać nabrała charakteru, a w połączeniu z akcentem zaprezentował się całkiem nieźle (od razu przypomniały mi się klasyki z jego udziałem jak np. Bez twarzy). Elementy gore były dla mnie sporym zaskoczeniem i trzeba przyznać, że pasowały do całości. Naprawdę się nie zawiodłem. Solidne 7.

zablokowana traeśc FDB.PL

Nie ja :)

Hybryda człowieka i morsa prosto od Kevina Smitha

Chyba we wszystkim, nie widziałem z nią żadnego dobrego filmu do tej pory :) BTW, pominąłem jeszcze "utytego" Osmenta, który ma duży potencjał na zostanie morsem :P

Hybryda człowieka i morsa prosto od Kevina Smitha

No Red State do horroru brakowało lat świetlnych. Tutaj widzę bardziej jakiś obyczajowy film, chyba, że temu typowi ma odwalić i zacznie robić jakieś operacje na delikwencie, który zgłosi się do bycia morsem :) Wtedy może coś z tego wyjdzie. Choć znowu mam przed sobą obraz Longa i Rodriguez i jakoś moja koncepcja nie może połączyć ze sobą tych elementów…

Proszę czekać…