Aktywność

Absolwent (1967)

@dawidek98 Z tym wiekiem to jest totalny absurd. W Stanach często dorośli grają nastolatków, ale tu pojechali po bandzie. Bohaterowie mają mieć 21 lat. Hoffman miał 30 a aktorka grająca Elaine 27.

Klapa ''Buzza Astrala'' spowodowała masowe zwolnienia w studiu Pixar

@john6 Dziwi takie podejście zwłaszcza w studiu, które jak dotąd było znane z tego, że nie boi się ryzyka i nie idzie na łatwiznę. I tym właśnie rozbijało w pył konkurencję.

Taika Waititi

Uwielbiam takich szaleńców. Znakomity zarówno jako aktor jak i jako reżyser/scenarzysta.

Old (2021)

@Chemas O, jak miło! :-) Ale zaraz… "After Earth" i "Last Airbender" też oglądałeś i Ci się podobały? Bo to są podobno totalne zakalce i je miałem sobie darować. Poza nimi nie widziałem jeszcze najnowszego oraz "Kobiety…" i "Zdarzenia". Wszystkie, które widziałem, mi się podobały – najmniej "Glass", ale jako eksperyment z połączeniem wątków z 2 poprzednich filmów, też był interesujący.

Dom zły (2009)

@Chemas To mnie już chyba tylko oba Wesela zostały. Każdy, który widziałem, mi się podobał. Wołyń niszczy psychike, to prawda. I w sumie chyba najmniej mi się podobał, ale to z tego powodu, że tam jak dla mnie nie pasowała jego maniera (rwany montaż, mieszanie planów czasowych i niedopowiedzenia).

Tenet (2020)

@admru Czytanie recenzji pani Trusewicz kompletnie nie ma sensu niestety. Grafomański słowotok.

Dom zły (2009)

@Chemas Hejka! Nadrobiłem Drogówkę i też jest rewelacyjna, ale jak mam wybrać najlepszy, to jednak "Dom zły".

Old (2021)

Tak, gorszy od "Szóstego zmysłu" [8/10] |||
Nie rozumiem tak niskich ocen. To naprawdę solidny thriller/horror. Shyamalan ma już chyba po prostu dozgonnie przesrane jako twórca jednego z najlepszych debiutów wszechczasów i teraz choćby stanął na nosie i zaczął klaskać uszami, to będzie "Iiiiiii…. Szósty zmysł to to nie jest… Słabizna."

Quo Vadis (1951)

Film o małym niezrównoważonym socjopacie, który myśli, że jest bogiem [6/10] |||
Troszkę się zestarzał – sceny miłosne jadą Harlequinem. Ale to, co tu odjaniepawla aktor grający Nerona, to takie mistrzostwo, że już choćby dla niego warto obejrzeć. W stosunku do książki są oczywiście skróty, jak również znaczące zmiany, ale ekranizacja pozostaje w zgodzie z duchem dzieła Sienkiewicza.

Wizyta (2015/I)

@PoppinTom WTF? Ty chyba o innym filmie piszesz…

Proszę czekać…