@Chemas Wow, ja Komasę kocham za Miasto 44. Dla mnie właśnie świetne podejście do tematu, inaczej – zainteresowanie tematem ludzi. Momenty w kanałach, kilka kadrów dostawania paranoii – mega. Sekwencja z kanałami/uniesiem miłosnym i dub stepem Jimka – mega. Nawalanka do opancerzonych wozów z Mg 44 (chyba) z POV – mega. Deszcz krwi i kawałków ciał po wybuchu pojazdu pułapki – mega. Może trochę na efekciarstwo, ale jestem przekonany, że to właśnie było potrzebne, aby zainteresować tematem młodych ludzi.
I może dlatego jego kolejnym projektem było Boże Ciało – dla mnie mistrzostwo świata w pokazaniu Polaków i ich różnym podejściu do wiary… nie raczej religijności.
Scena pogrzebu w której z grupy zatwardziałych przeciwników jego faktu wyłamuje się jedna kobieta – boże jakie piękne pokazanie jakiejś ludzkiej godności i przyzwoitości. Godności absolutnie pierwotnej, pozbawionej przekonań, stron, barykad. Przyznam się, że w tej scenie łzy same poleciały mi z oczu, a nie często tak mocno wzruszam się na filmach.
@JustynaMacugowska Dzięki piękne. Pytałem (choć faktycznie mogłem to wyczytać, coś mi musiało umknąć), bo to faktycznie imponujące środki. No mógłby w końcu Cameron to wypuścić. Żaden film oglądany w 3D nie zrobił na mnie do tej pory nawet połowy wrażenia co Avatar.
@fredaser Proszę nie czuć się dotknięty i "wytknięty" – może faktycznie źle ująłem swoje myśli w słowa, chodziło o to "tu i teraz" przede wszystkim. Pozdrawiam
MAM KOMUNIKAT: co się dzieję z tym serwisem, że w tych Naszych durnych czasach zamiast większej aktywności ta aktywność spadła do zera? Wszyscy staramy się przecież w miarę możliwości siedzieć w domach i aktywność powinna rosnąć a nie spadać. Zauważyłem, że co miesiąc pojawia się nowy użytkownik, który nagminnie komentuje filmy sprzed lat nabija sobie punkty za aktywność. Kochani, przecież nie o to chodzi. Rozmawiajmy tu i teraz, niech Nasza aktywność będzie po to, aby wymieniać się swoimi przemyśleniami, a nie robiona i nabijana po nagrodę (przecież to jest żałosne)
Chciałbym zaznaczyć, że wchodzę na ten portal bo go lubię. Recenzje i podejście Bernadetty do filmu zawsze sprawiają mi radość. Dziewczyna jest niesamowita i wiem, że niektórzy nie do końca zgadzają się z tym jak pisze, ale czytając ją wiem, że czytam kogoś kto dogłębnie i miłością bezwarunkową kocha kino. Kocham wpisy Gracjana, człowiek, który jara się boxofficami (nie mam o to pretensji) i wali wiadomościami o hajsach potrafi ni stąd ni zowąd walnąć mega newsa o czymś absolutnie niszowym. To daje mi pewność, że o kinie z prawdziwym kinomanem zawsze znajdę wspólny temat ……..Ciężko mi się tu odnieść do Was wszystkich, pewnie większość została przeze mnie pojechana w pewnym momencie, ale BARDZO doceniam wpis każdego, kto znalazł czas, aby coś tu opublikować. Dziękuję Wam za to kochani i mam nadzieję, że ten portal da radę, bo wydaję mi się, że jest tego wart
Całkiem poważnie, żeby zgłębić temat: te kwoty to suche kwoty na produkcję samego filmu, czy kwoty powiększone o promocję? I jak to liczyć? Jeżeli zakładamy, że Cameron pracuje nad 2 i 3 częścią Avatara (bo kolejne to tylko melodia przyszłości) to zakładamy, że wykorzystał połowę z podanej sumy?
Prośba o źródło informacji, bo na stronie comicbookmovie.com niestety też nie dokopałem się do odnośników.
Zanim będą ochy i achy jedna uwaga – gdyby Norton absolutnie odrzucił pomysł dalszego grania tej postaci to Robert miałby gówno do gadania. Ale wszyscy wyszli na tym dobrze. Norton zrobił od dawna chciany Motherless Brooklyn. A Rufallo w roli Hulka wyciągnął z roli wszystko – absolutnie mi pasuje. A to co zrobił w ostatnich Avengersach to chyba najjaśniejszy punkt filmu, który oparł się na wykluczających się nawzajem założeniach światów równoległych. Odsyłam do Penyrosa, Thorna i Hawkinga – dla zainteresowanych.
62 LATA – miałem napisać coś o jego rolach, ale te 62 lata przykrywają wszystko. Coś niesamowitego. Pięknego wieku Pan dożył. Pokój Twej Duszy.
No właśnie wczoraj widziałem zwiastun na HBO. Derek Cianfrance – to co robi ten facet jest mistrzostwem świata. Zdecydowanie niedoceniany absolutny mistrz…. Jak się domyślacie, z tym serialem wiąże duże nadzieję ;-)
“Jest tu suspens, jest thriller, "ALE" jest też zmyślna fabuła" – kolejny debil made in USA. Jakby była najmniejsza możliwość uzyskania suspensu bez zmyślnej fabuły. Idiotów nie sieją? Ręce opadają na takie wypowiedzi, a najgorsze, że wypowiedzi debili są puszczane w obieg a ja je komentuję :-(((
Nie wiedziałem nic o tych wydarzeniach. Nie wiedziałem nic o tym reżyserze (a nagród i nominacji od tych ludzi nie rozdaje się za darmo). Także z mojej strony wielkie podziękowania dla Gracjana za zwrócenie mi uwagi na tego człowieka. Z pewnością zatrzymam się przy nim dłuższą chwilę. Dzięki!
Proszę czekać…