Wychodzi na to, że film może być bardzo dobry, tylko nieszczęśliwie dystrybuowany przez debilnego dystrybutora: najpierw plakat, później żałosna jego obrona i teraz ten lektor w zwiastunie…
Bardzo ładne zdjęcia, bardzo klimatyczne, zwłaszcza drugie. Ta część "Terminatora" zapowiada się na bardziej wypasioną niż to sobie z początku wyobrażałem :)
Wszystko fajnie, ale ten plakat to fanart.
Kasetę VHS można zdobyć tutaj – http://www.allegro.pl/item547183757_vhs_przygoda_milosna_a_bening_w_beatty.html :)
Według moich zdolności poszukiwawczych film ten nie został wydany w Polsce na DVD, a w Europie to chyba tylko we Francji. Pozostaje ci sprowadzić z USA z Amazona. A polskich napisów niestety nie uda się zorganizować, bo ani w Polsce na DVD nie było, a ni nie ma do tego filmu napisów w sieci.
Jeden z moich ulubionych reżyserów wreszcie świętuje triumf, mam nadzieję, że ukoronowanie jego pracy będzie Oscar. Często filmów nie kręci, ale za to każdy dopracowuje w najmniejszym calu.
Problem w tym, że ludzie wychodząc z kina mówią o takim filmie, że to beznadzieja, ale mimo, tego dalej idą na kolejne nowe produkcje tego typu i dotują tych ludzi, a ci robią kolejny tego typu film, bo przecież ten typ się dobrze sprzedaję. Zresztą inteligencja 'przeciętnego' polskie widza, a także dostosowanie się dystrybutorów do niej, jest porażająca, polecam artykuły:
http://www.zakazanaplaneta.pl/news.php?readmore=1013
http://zakazanaplaneta.pl/news.php?readmore=3160
Concept-arty miażdżą, uwielbiam klimaty post-apokaliptyczne. Jest to chyba najbardziej oczekiwany przeze mnie film tego roku.
Kolejna produkcja "Konecki – Saramonowicz", która wbija gwóźdź do trumny polskiej kinematografii, później producenci myślą, że Polacy chcą tylko oglądać: komedie nieobyczajne, romantyczne, nieśmieszne…
Narracja, racja, zwłaszcza na końcu, niech będzie, że postawię ją na równi z muzyką, świetnie się to uzupełniało. Gra aktorska ukochanej "C" ujdzie, bo od takich roli, nie wymaga się bardzo dużo, ale też nie zgodzę się, że zagrała nadzwyczaj sztucznie, tak 6/10 dla jej roli. Gra w kości? Hmm, zabawna, ale może to większa zasługa Chazza Palminteriego :) Nie napisałem, że jest to film gangsterski, tylko, że jest to film w 'klimatach gangsterskich', a to już pewna różnica.
Proszę czekać…