Bardzo przykra wiadomość. To jeden z moich ulubionych aktorów i podobała mi się każda jego rola. Trudno byłoby mi zdecydować się na jedną – był jednak (mimo udanych ról dramatycznych) wybitnym aktorem komediowym i chyba one najbardziej zapadły mi w pamięć. A przecież podczas wojny przeżył koszmar… Uwielbiam także jego występy w Dudku czy interpretacje piosenek. Oj, odchodzą wybitni polscy aktorzy, a godnych następców w najmłodszym pokoleniu widzę naprawdę niewielu.
@Chemas skoro pisarka jest współautorką scenariusza, to podejrzewam, że co lepsze kawałki ona wymyśliła. :-) W każdym razie mam wrażenie, że z książki zaczerpnięto tylko postacie i główny motyw.
@Chemas książkę czytałam dawno, więc mogę nie wszystko pamiętać, ale wydaje mi się, że w niej nie ma nic o kleju. :-)
Zawsze będzie mi się kojarzyć z „Kingsajzem” i tekstem: „Wiktorio, nie kop pana, bo się spocisz”. :-)
Na ogół unikam melodramatów, ale ten miniserial naprawdę mnie wciągnął i zaskoczył. Całkiem fajny, ciekawie się rozwijał.
Spodziewałam się głupkowatej komedyjki, a okazało się, że to dobry, zabawny, a nawet nieco pouczający film. Dobrze się bawiłam. Zgrabna fabuła, dobre aktorstwo.
Bardzo mi z tego powodu wszystko jedno. :-)
Fabuła oczywiście naiwna, bardzo przewidywalna, ale miłe wrażenia estetyczne. Nadaje się do oglądania z dziećmi (brak przemocy, seksu, wulgaryzmów).
Po takiej produkcji nie spodziewam się żelaznej logiki czy artystycznego kunsztu, ale dawno nie widziałam, żeby aktor grający główną rolę grał tak fatalnie. Przy filmie oglądanym dla relaksu i czystej rozrywki to spory minus.
@Grzegorz_Derebecki To jeszcze taki drobiazg – jest: Zdjęcia Z filmu; powinno być małe z, czyli Zdjęcia z filmu.
Proszę czekać…