Kill Bill 2003

Kill Bill: Vol. 1

Zdradzona i pozostawiona na pewną śmierć Panna Młoda (Uma Thurman), niegdyś należąca do elity płatnych zabójców, budzi się po 4 latach ze śpiączki. Postanawia zemścić się na Billu - człowieku, który ją wystawił. Droga do słodkiej zemsty nie będzie łatwa, bo po drodze musi "zneutralizować" bezwzględnych wspólników Billa.

Reżyseria
Aktorzy
, ,

W telewizji

HBO, 21 grudzień 2016, środa 03:35 (Polska) zobacz więcej

Zwiastuny Zobacz wszystkie 2 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 64 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Uma Thurman
jako Beatrix Szkrab
Lucy Liu
jako Mokasyn Dalekowschodni
Vivica A. Fox
jako Miedzianka
Daryl Hannah
jako Elle Driver
David Carradine
jako Bill
Michael Madsen
jako Budd
Julie Dreyfus
jako Sofie Fatale
Chiaki Kuriyama
jako Gogo Yubari
Sonny Chiba
jako Hattori Hanzo
Chia Hui Liu
jako Johnny Mo
Michael Parks
jako Szeryf Earl McGraw
Michael Bowen
jako Buck

Fabuła

Zdradzona i pozostawiona na pewną śmierć Panna Młoda (Uma Thurman), niegdyś należąca do elity płatnych zabójców, budzi się po 4 latach ze śpiączki. Postanawia zemścić się na Billu - człowieku, który ją wystawił. Droga do słodkiej zemsty nie będzie łatwa, bo po drodze musi "zneutralizować" bezwzględnych wspólników Billa. Anonimowy

Gatunek
Akcja, Thriller
Słowa kluczowe
krew, zemsta, morderstwo, przemoc zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2003-10-17 (kino), 2003-10-10 (świat), 2004-04-21 (dvd)
Dystrybutor
Monolith Films
Wytwórnia
Miramax Films
A Band Apart
Kraj produkcji
USA
Inne tytuły
Kill Bill Part 1 (USA)
Kill Bill: Volume 1 (USA) (alternatywna pisownia)
Quentin Tarantino's Kill Bill: Volume One (USA) (tytuł promocyjny)
Wiek
od 15 lat
Czas trwania
111 minut
Budżet
30 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 5 wiadomości

Recenzje

Zabawa w wielogatunkowość 9
  • 2009-08-27
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Krew leje się strumieniami. Flaki walają się między odciętymi członkami. Umierający ludzie wrzeszczą wniebogłosy, a pomiędzy nimi stoi, lekko dysząc, urodziwa kobieta, w żółtym, obcisłym kostiumie. Czy właśnie streściłem scenę z jakiegoś horroru gore? Oczywiście, że... nie. Ta scena jest żywcem wyjęta z kultowego już filmu Quentina Tarantino, opowiadającego o krwawej wendetcie Zakrwawionej Panny Młodej. "Kill Bill", bo taki tytuł nosi ta produkcja, wzbudziła sensację na całym świecie. Sensacja ta często była objawiana jako zniesmaczenie, albo mało pochlebne recenzje, ale jeszcze częściej przez zachwyt i uwielbienie dla twórcy genialnego "Pulp Fiction". Czerpiący garściami z azjatyckiego kina i spaghetti westernów reżyser dał upust swoim dziecięcym marzeniom, kręcąc właśnie ten obraz. Wyraźnie widać, że umie on bawić się kinem, a przy tym tworzy rewelacyjne produkcje, które na długo pozostają w pamięci widzów. Mimo tego iż "Kill Bill" do najlepszych filmów Tarantino się raczej nie zalicza, to na tle innych, tego typu filmów, mieni się niczym neon. Co takiego właściwie w nim jest, że zachwyca wielu widzów na całym globie? Po pierwsze: główna postać filmu, czyli Panna Młoda. Mściwa, bezwzględna i zimna zabójczyni, która polega jedynie na własnym mieczu (w tym przypadku hołd trzeba oddać Hattoriemu Hanzo). Dąży do zabicia wszystkich swoich oprawców, którzy "zdjęli" z tego świata wszystkich jej bliskich, w tym niedoszłego męża i nienarodzone dziecko. Jest niesamowicie systematyczna, w tym co robi, a my jesteśmy bardzo podekscytowani, towarzysząc jej w wyprawie, którą wkrótce zaczynamy w myślach nazywać "krwawą jatką Plutonu Śmiercionośnych Żmij". Mimo tego iż Panna Młoda jest tutaj wybitnym czarnym charakterem, to jednak od początku do końca trzymamy jej stronę, wiedząc, za co się mści i na kim. Doskonale wiemy, iż kiedy jej oprawcy zginą, świat stanie się zdecydowanie lepszy.

Po drugie: ofiary Czarnej Mamby. Śmietanka aktorska, która wciela się w kreacje członków Plutonu spisuję się nad wyraz dobrze. Vivica A. Fox pasuje idealnie do ról niegrzecznych gospodyni domowych, szkoda tylko, że zginęła w tak idiotyczny sposób, przez własny błąd. Z kolei Daryl Hannah gra tutaj na luzie, jakby bez specjalnego wysiłku, dodając swojej postaci trochę własnej charyzmy. Sam nie wiem czemu, ale miejscami przypomina mi postać Quenama z "Infiltracji". Być może obie te kreację łączy wspomniana charyzma. Lucy Liu. Pomijając świetną Umę Thurman, to właśnie ona jest najmocniejszym punktem obsady. Aż przyjemnie było popatrzeć na tak drobną i niepozorną osóbkę w roli bezwzględnej szefowej yakuzy. A kiedy zaczynała swój wywód po ukaraniu jednego ze swoich współpracowników, aż ciarki przechodziły po plecach. Warto także wspomnieć o Julie Dreyfus w roli prawej ręki wyżej wspomnianej szefowej yakuzy. Pozostali aktorzy, odtwarzający postacie czarnych charakterów, to jest Michael Madsen i David Carradine, grający tytułowego Billa, pojawiali się tylko momentami, więc trudno ocenić, jak wypadli w tej części. Po trzecie: wielogatunkowość. Praktycznie w tym filmie łączą się ze sobą wszystkie gatunki filmowe. Karate i kung-fu (cała sekwencja w Domu Błękitnych Liści), thriller (scena początkowa), elementy komedii (rozmowa Billa z Elle), nie zapominając o anime (rozdział "Pochodzenie O-Ren). Reżyser potrafił zgrabnie poskładać te wszystkie elementy, co wyszło naprawdę znakomicie. Aż miło na taki film patrzeć. Tej produkcji chyba nie będę nikomu polecał, bo zapewne większość użytkowników i zwykłych internautów ten film już zdążyło obejrzeć. Jedno wiem na pewno: Tarantino nie zawiódł swoich fanów.

0 z 2 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

W pamiętnej scenie masakry, w Domu Błękitnych Liści, zostaje "zabitych" 96 kaskaderów. zobacz więcej

Pressbook

"Kill Bill" w dwóch częściach — Może zabrzmieć to dziwnie, ale powstanie Kill Bill ma duży związek z geografią. Tarantino dorastał w South Bay, regionie na południe od Los Angeles, w którym dłużej niż gdzie indziej podrzędne kina (grindhouse cinema) puszczały stare filmy kung fu i blaxploitation. Byłem małym szczylem, gdy na początku lat 70. nastąpiła eksplozja filmów kung fu - wspomina... zobacz więcej

Powiązane filmy Zobacz wszystkie 1 powiązany

Komentarze 8

Avatar square 200x200

innovaconcerts 2010-11-09

Kamui – mistrzowie walki japońskim mieczem z filmu „Kill Bill” Q. Tarantino w Polsce! – Szykuje się wielka gratka dla miłośników kina Tarantino oraz kultury Dalekiego Wschodu. 18 listopada do Polski przyjeżdża grupa mistrzów walki japońskim mieczem – KAMUI, wystąpili w 2003 roku w kinowym hicie Kill Bill. Teraz dadzą niezwykły pokaz oraz 60 minutowy trening w warszawskim Dalekowschodnim Centrum Kulturalno – Sportowym SOTO.

Kengishu Kamui to grupa występujących od 1998 roku na scenie mistrzów walki japońskim mieczem, których odkrył m.in. Quentin Tarantino. Znany reżyser zakochał się w sztuce władania mieczem i do scen walki w 2003 roku, w swoim kinowym hicie Kill Bill, zaangażował mistrzów z grupy Kamui.

W dzisiejszych czasach młodzi ludzie tracą kontakt z tradycyjną kulturą. W zagranicznych występach, na scenach na całym świecie, mistrzowie szermierki próbują przekazać prawdziwego ducha japońskich sztuk walki, łącząc w swoim przekazie starożytny i specjalistyczny sposób władania mieczami w formę japońskiej sztuki. Uważają, że TATE nie jest jedynie ekspresją walki, lecz jest sztuką walki, którą mogą odczytać ludzie wrażliwi. Tworzą tradycyjne pokazy, w których możemy się spotkać niejednokrotnie z nowoczesnym brzmieniem muzyki.

W czwartek 18 listopada 2010 roku będziemy gościć ich w SOTO – Dalekowschodnim Centrum Kulturalno-Sportowym w Warszawie przy ul. Karolkowej 28. Zgodzili się przyjąć nasze zaproszenie i obiecali wspólny trening sztuk walki.

Jesteśmy przekonani, że zarówno występy jak i wspólne warsztaty treningowe będą wyjątkowym i niezapomnianym przeżyciem dla wielu miłośników japońskiej kultury, kina oraz przede wszystkim sztuk walki.
Już dziś zachęcamy do zgłaszania się do nas poprzez e-mail soto@soto.waw.pl
lub telefonicznie (tel. 22 638 56 38) – ilość miejsc ograniczona.

Warsztat treningowy: godz. 17:00-18:00 – cena 60,-zł, widownia 40zł
Specjalny pokaz dla gości w SOTO: od godz. 19:00 – cena 40 zł

Pokaz Kamui oraz sceny z filmu „Kill Bill”:
http://www.youtube.com/watch?v=K-P0qUMBz4M&feature=player_embedded

http://www.youtube.com/watch?v=nzBURcHSwZc&feature=player_embedded

Uwaga! Chcesz porozmawiać z grupą KAMUI – mistrzami z Kill Billa, wyślij imię i nazwisko na adres: soto@soto.waw.pl. Pierwsze 20 osób dostanie zaproszenie na konferencję prasową z udziałem KAMUI jutro na godz. 10.00! To jedyna taka okazja, aby spotkać się z mistrzami Tarantino:)

kim666 2010-09-13 9

Muza – Wspaniały soundtrack! ukłony dla tworzącego całość.

drgoebbels 2006-09-17 10

10/10 – Panie Tarantino… Gratulacje…

Zobacz wszystkie 4 odpowiedzi Ukryj odpowiedzi
Ronaldinho drgoebbels 2006-09-17 10

Wielki film wielkiego Tarantino. Jego geniusz widać w każdym filmie. Na oglądanie jego filmów zawsze znajdzie się czas i ochota :-)

Trophy drgoebbels 2008-05-24 10

Oglądałam wczoraj w TV. Myślałam, że mi się znudził, bo już go tyle razy widziałam, ale nie… Oglądało się świetnie!

lifemovie drgoebbels 2009-07-05 8

Dobra choreografia, dobry scenariusz, bardzo fajnie się ogląda, jest też ale.. Za przykład weźmy tą śpiączkę, proponuje sobie doczytać czym kończy się tak długa śpiączka, masakra! ;/ A tu kocurek "robi" sobie salta.. :þ

Mimo wszystko ten niezwykły film jest dobry technicznie i trzyma swój klimat, gorąco polecam osobom, które jakimś cudem przegapiły ten tytuł.. :)

Kizibono drgoebbels 2009-10-16 8

Film bardzo dobry czuć, że jest to film mistrza Tarantino, szczerze do filmu podchodziłem dość sceptycznie pomimo tego iż wiedziałem, że to film Tarantino (a uwielbiam jego filmy) a czym było to spowodowane ? no cóż z tych scenek które widziałem masakryczne na zapowiedziach itp. i nie miałem zamiaru się za niego zabierać gdyż myślałem, że to po prostu masakra na ekranie. Ale nie ! jest znakomity klimat ! dialogi ! i to co zawsze można widzieć w filmach Quentina klasa sama w sobie :].
Nie zawiodłem się 8/10

Współtworzą