@Grzegorz_Derebecki Jescze pomyślałem o oznaczeniu jakoś nieżyjących aktorów/twórców. W IMDb jest data i wiadomo że nie żyje. Może wprowadzić jakieś oznaczenie na jakaś szarfa czarna czy może też data. Jakoś to zrobić aby od razu było widać, że aktor nie żyje. Może także oznaczenie, że dana rzecz jest interaktywna. Np wchodzisz w film i widzisz Reżyser, scenariusz i obok nazwiska ale nie odróżniają się od normalnego tekstu. Może podkreślenie lub zmiana koloru.
Przyjemny dla oka odcinek Ojca Mateusza. Znowuż scenarzyści z tej biednej Natalii robią dziwną osobę i lekko denerwującą, przynajmniej mnie. Ale pewnie tak ma być.
@Wafel88 Coś miałem na myśli, ale ulotniło się teraz. :) Sorki :) Faktycznie, że jest tu dużo spraw w wątku, a ja nie mam czasu ostatnio za bardzo.
Generalnie popieram te twoje sugestie.
Natomiast jeśli chodzi o reality jestem sceptyczny, a chodzi mi głównie o weryfikowanie. Reality i programy tv mają trochę inne zawody. Tak mi się wydaje. Ale podporządkuję się. Nie ma sprawy :)
No jestem ciekawy jak im się to uda. Książki uwielbiam, film z Damonem ciekawe.
@AlphaUrseaMajoris dokładnie. Pytanie, kto będzie tą najsilniejszą kobietą, a który facet z którym wejdzie w związek :)
Doimy, doimy, puki głupi widz się nie kapnie, że SG zakończyło się na pierwszym sezonie :)
@Grzegorz_Derebecki zgodzę się, że jest mało oceniających, ale takiego systemu nikt nie ma i możemy być pierwsi i w ten sposób przyciągnąć nowych.
Netflix nie spocznie dopóki nie przerobi wszystkiego na kolorowo i transpłciowo.
Jestem ogromnym fanem kina lat trzydziestych XX wieku, także nie mogłem sobie odpuścić obejrzenia tej cudowności spod ręki Todda Browninga. Najbardziej mnie uderzyła kreacja Beli Lugosiego tytułowego bohatera, a nawet polski akcent, kiedy to dziewczynka handlująca kwiatami nawołuje ludzi: "Kwiatki pachnące!" – nie macie żadnych omamów, użytkownicy, ja też to samo słyszałem. Bardzo mi się podobała też kreacja Edwarda Van Sloana jako profesora Van Helsinga, a nawet aktorzy grający małżeństwo Harkerów: Helen Chandler i David Manners. Uważam, że to dobrze iż książę Dracula, największy ze wszystkich wampirów jakie kiedykolwiek istniały na Ziemi dotrwał aż do dzisiejszych czasów – ale najbardziej lubię wersję Francisa Forda Coppoli z 1992 roku z muzyką Wojciecha Kilara i kreacjami tak wybitnych osobowości brytyjskiego kina jak Keanu Reeves, Winona Ryder, Gary Oldman czy Anthony Hopkins. 8/10
Proszę czekać…