Bardzo dobry film nie tylko dla nastolatków. Pozbawiony jakichś niesamowitych fajerwerków (ktoś pisze, że się wynudził), ale to dodaje mu tylko autentyzmu. Polecam.
Nawet, gdyby człowiek był z pozoru najszczęśliwszym człowiekiem na świecie, to i tak wszystko co kocha pewnego dnia go opuści – i o tym opowiada właśnie film Roberta Redforda "Zwyczajni ludzie". Bardzo mi się podobała gra aktorska Donalda Sutherlanda i Timothy’ego Huttona, którzy to grają ojca Calvina i syna Conrada idealnie proporcjonowanych. Na rodzinę spada coraz więcej nieszczęść, ale obaj próbują się z tym uporać i żyć dalej. Podobały mi się sceny na pływalni, jak jeden z bohaterów gra w golfa i końcowa, jak Calvin tłumaczy Conradowi, że mama wyjechała do Houston podczas gdy w rzeczywistości popełniła samobójstwo tnąc sobie żyły. Smutne, ale prawdziwe kino godne polecenia wielbicielom oscarowych produkcji, które kiedyś miały w sobie znacznie większą wartość, aniżeli w dzisiejszych czasach. 8/10
@Chemas Naprawdę wielki aktor z ogromnym potencjałem
@1p2k książki są fajne (sam się na nich nie znam tylko czytam), ale zgodze się z @Chemas że jednak gry mają bliżej niż książki. Jeżeli spojrzeć jak technologia się rozwija coraz więcej gier powstaje gdzie znani aktorzy dają swoje głosy, twarze itp. Wiele scenarzystów też przechodzi do gier. Książki bardziej łączą się bohaterami a tutaj nie ma powiązań bohaterskich :P Ale uważam, że coś trzeba zrobić aby przyciągnąć ludzi. @Grzegorz_Derebecki musiałby się wypowiedzieć czy w ogóle nad czymś się zastanawia czy na razie wszystko zostaje jak jest i nie ma co liczyć na zmiany w najbliższym czasie.
Jakim trzeba być idiotą by wierzyć wróżkom, talizmanom, wróżeniu z kart, z jakiejś kuli, horoskopom? Dla mnie jest to niewiarygodne. Kordek jak zwykle amant, chyba tylko do takich ról się nadaje. Ogólnie nie najgorszy odcinek.
Szczerze mówiąc sam bym się zdenerwował, ale życie lubi płatać figle. Ciekawa historia jak na ten śmieszny serial. Nawet aktorstwo w miarę. Można luknąć.
"No to się tatuś zdziwi." :-) Niezła córeczka, ho ho. !!! A sam odcinek taki sobie, historia cienka. jak barszcz. Dość słabo, ale i tak za całokształt czwóreczka na dychę.
a jeszcze lepiej zasłony lub rolety ;-)
Takiego Rodrigueza to ja uwielbiam. Klimat, klimat, klimat!!! Coś niesamowitego zrobić film w konwencji czarno białej i to komiksowej z elementami czerwieni. Aktorsko pierwsza liga. Tylko polecać.
Proszę czekać…