Eugene Levy jak zwykle wymiata. Ten gość jest niesamowity. A tak w ogóle utrzymany poziom serii, oczywiście tej normalnej. Niezła komedia i tyle.
Nie masz uprawnień do wykonania tej akcji, aktywuj konto
Nie jest to wielki aktor, ale miał trochę ról bardzo dobrych, ale to głównie przez wpasowanie się, urok osobisty i ten obłędny wzrok. Mam tu głównie na myśli Highlandera ale nie tylko. Tak czy siak lubię gościa.
Oceniam ten film pomiędzy sześć i siedem. Generalnie mam z tą oceną problem. Renée Zellweger faktycznie słaba, ale i tak lepiej wypadła niż w tych wszystkich Dziennikach Bridget Jones.
Jaume Collet-Serra zna się na rzeczy i dobrze mu wychodzi kino akcji. 7 gwiazdek ode mnie.
Romeo i Julia w Nowym Jorku. Musical z Broadwayu przeniesiony na taśmę filmową. Uroczy, ale dzisiaj już trochę trąci myszką. ALe i tak ogląda się i słucha dobrze. Na pewno lepiej niż te wszystkie współczesne Step upy.
Film amatorski, efekty specjalne (o ile mozna to tak nazwać) chałupnicze, początek nawet niezły dalej już niestety tragedia
Dzisiaj sobie na TVN odświeżyłem. W zasadzie w ostatnim czasie wszystkie trzy części. Mogę oglądać na okrągło. Robi tak samo wielkie wrażenie, gdy oglądałem pierwszy raz w kinie. Dodam to co napisałem w poście poniżej:
WP to całość. Właściwie można by traktować wszystkie trzy części jako jeden film. A tak na prawdę to tak trzeba.
@bizarre sorki, że po latach ten wpis, ale jakoś nie mogłem się powstrzymać. Uważam dokładnie tak samo. WP to całość. Właściwie można by traktować wszystkie trzy części jako jeden film. A tak na prawdę to tak trzeba.
Chyba powinnam zacząć czytać opisy filmów, które mam w zakładce do obejrzenia żeby wiedzieć jakimi filmami nie zaczynać Nowego Roku. Nie pisze, że film jest zły, ale jest cholernie dołujący dzięki świetnej grze Sheridana. Czy film sam w sobie jest realistyczny? Myślę, że tak, choć raczej młodzi ratownicy medyczni nie są dopuszcza ni do hard korowych przypadków.
Proszę czekać…