Aktywność

Wojciech Mecwaldowski

Znakomity aktor. Niesamowity talent komediowy.

Elvis (2022)

@justangel No nie tak do końca oglądamy bajkę. Doskonale jest pokazane w filmie, jakie ciężkie początki miał Presley z przebiciem się ze swoim stylem, później problemy z żoną, ćpanie, no i ten menadżer, który po prostu na nim żerował. Ale co do nie pełnej zgodności z biografią się zgodzę. :)

Noce i dnie (1977 - 1977)

Właśnie sobie odświeżam z wielką przyjemnością, serial leci akurat co tydzień w Stopklatce. Jest lepszy od filmu, bardziej rozbudowany i spójniejszy.

Dom osobliwości (2024)

Jest nieźle, ale nie da się ukryć, że zawiódł moje oczekiwania. Słabo rozegrana część fabularna, praktycznie zero zaskoczeń. 5/10

Zwiastun i data premiery animacji DC ''Creature Commandos''

Veni, vidi, vidi! Widziane dwa razy – ależ ten zwiastun tak specyficznej produkcji dla MAX nieźle wypada! I nie tylko zwiastun! Bo wychodzi na to, że animacja DCEU ,,zarazi" fanów mega oryginalnym stylem, fabułą, no i tym, że prawdopodobnie będzie miała ona ten konkretny ostry ton narracji, co raczej skupi uwagę wielu fanów, bo ostatnio te filmy i serie animowane od DC, to takie troszku średniawe były. Ale teraz zapowiada się optymistycznie!

Policjanci z Miami: Przegrana walka: cz. 1 3x12 (1987)

SPOJLER → W tym odcinku, wraz ze śmiercią Larry’ego Zito coś w "Miami Vice" umarło. Zgasła jakaś iskierka. Rozumiem Johna Diehla, który mówił, że jego postać stoi w miejscu, nie ma żadnego pola do rozwoju i dlatego odszedł, ale mimo wszystko szkoda.

Policjanci z Miami: Przebacz nam nasze winy 3x11 (1986)

Bardzo dobry odcinek. Przy okazji ratowania życia pojawia się okazja do zemsty, która najlepiej smakuje na zimno (mina Sonny’ego na końcu…). Piosenki w tle "Standing on the Outside" Meat Loafa i "We Do What We’re Told" Petera Gabriela świetne i idealnie budujące klimat odcinka.

Lake Placid: Dziedzictwo (2018)

Minimalnie lepszy od części 4, bo przynajmniej coś tu się dzieje, ale sceny z krokodylem dalej badziewne do granic.

Zemsta niedźwiedzicy (2007)

Jedynie fajna gra aktorska, bo sceny z niedźwiedzicą marne, do tego głupota bohaterów aż się prosiła, by poginęli jak debile…

Zniknięcie (1988)

Jednak wole amerykanska wersje…

Proszę czekać…