Przyszłość. Ludzie żyją w zupełnej izolacji i utrzymują ze sobą kontakt jedynie za pośrednictwem robotów zwanych surogatami. Gdy dwa z nich giną, a osoby, które zastępowały, zostają zamordowane, do akcji wkracza agent FBI Tom Greer (Bruce Willis). Redox
5/10 – Na pewno nie jest to nic odkrywczego ani nad wyraz nowatorskiego. Po prostu dobrze "posklejany" film science fiction z ciągle dającym radę Brucem Willisem. Jedyne co tu razi w oczy to strasznie przesłodzony happy end. Pozycja dla zabicia czasu, tzw. odmóżdżenie :)
w pewnym sensie to maz racje człowieku ale co ty w tych czasach chcesz odkrywczego w scenariuszach teraz nowosciami to sa coraz lepsze efekty specjalne smutne ale to prawda juz nawet aktorow biora byle jakich wiec temu filmowi nalezy sie wiecej niz 5 moim zdaniem chodzby za weterana dobrego kina akcji Willisea.
6/10 – film jakich wiele – Pozycja jak najbardziej do obejrzenia, ale sam film nie wnosi nic nowego do gatunku, niczym się nie wyróżnia. Willis zwykle pasuje na bohatera ludzkości, ale w tej produkcji nie zauważyłbym różnicy gdyby był to ktoś inny… Na nudny wieczór jak najbardziej polecam.
Pozostałe
Z serii „można obejrzeć, jeśli akurat nie ma się pod ręką czegoś lepszego”. A że na Bruce’a zawsze chętnie popatrzę, to się skusiłam. Pomysł dość ciekawy, realizacja w miarę poprawna, taki sobie.