Nie tak odległa wcale przyszłość wydaje się być niemal idealną. Bez ryzyka, bez zagrożeń. Bezpieczni w domach ludzie do zmagań z rzeczywistością wysyłają swoich surogatów - humanoidy łączące wytrzymałość maszyny z wdziękiem i pięknem ludzkiego ciała. Sterowane za pomocą fal mózgowych przeżywają za nich życie. Gdy po raz pierwszy od wielu lat ginie człowiek, system zaczyna się chwiać. Kto zawiódł - technologia czy człowiek? Aby rozwikłać tajemnicę i uratować ludzkość, jeden z agentów FBI musi otworzyć wrota do rzeczywistości i stanąć z nią twarzą w twarz. Czy uda mu się ocalić świat, w którym tylko on sam jest prawdziwy? opis dystrybutora
5/10 – Na pewno nie jest to nic odkrywczego ani nad wyraz nowatorskiego. Po prostu dobrze "posklejany" film science fiction z ciągle dającym radę Brucem Willisem. Jedyne co tu razi w oczy to strasznie przesłodzony happy end. Pozycja dla zabicia czasu, tzw. odmóżdżenie :)
w pewnym sensie to maz racje człowieku ale co ty w tych czasach chcesz odkrywczego w scenariuszach teraz nowosciami to sa coraz lepsze efekty specjalne smutne ale to prawda juz nawet aktorow biora byle jakich wiec temu filmowi nalezy sie wiecej niz 5 moim zdaniem chodzby za weterana dobrego kina akcji Willisea.
6/10 – film jakich wiele – Pozycja jak najbardziej do obejrzenia, ale sam film nie wnosi nic nowego do gatunku, niczym się nie wyróżnia. Willis zwykle pasuje na bohatera ludzkości, ale w tej produkcji nie zauważyłbym różnicy gdyby był to ktoś inny… Na nudny wieczór jak najbardziej polecam.
Pozostałe
Z serii „można obejrzeć, jeśli akurat nie ma się pod ręką czegoś lepszego”. A że na Bruce’a zawsze chętnie popatrzę, to się skusiłam. Pomysł dość ciekawy, realizacja w miarę poprawna, taki sobie.