William Blake jest ciężko ranny. Zostaje oskarżony o morderstwo i musi ukrywać się przed „łowcami głów”. Spotyka Indianina (o imieniu Nikt), który jest przekonany, że Blake jest kolejnym wcieleniem słynnego angielskiego poety. Gdy docierają do wioski Indian, William musi przekroczyć tzw. „Zwierciadło Wody”… Anonimowy
inny, oryginalny… – Film, który ciężko jest jednoznacznie opisać, a jeszcze trudniej przypisać do którejkolwiek z kategorii. Większość ludzi nie jest przekonanych do kina Jima Jarmuscha i uważają je za słabe bądź nudne, przez co może krytykować jego filmy. Mnie jednak twórczość tego reżysera przypadła do gustu. Film posiada specyficzny klimat, psychodeliczna muzyka również działa tutaj na plus. Z początku nadaje filmowi niesamowity klimat, później jednak może zdawać się trochę drażliwa. Trzyma do ostatniej minuty.
Daje notę 8/10
Pozostałe
cóż nie przemówił do mnie film ale dla Deep obejrzałem