Frederick Frankenstein przez cały czas nie przyznaje się do pokrewieństwa ze swym szalonym dziadkiem, który usiłował stworzyć człowieka doskonałego. Zmienia się to w momencie, gdy młodzieniec otrzymuje w spadku posiadłość. Przy pomocy Igora oraz Ingi udaje mu się ożywić poskładane ciało... majak01
Pozostałe
8/10 – Znakomita komedia! Ubaw po pachy. Zdecydowanie czołówka najśmieszniejszych filmów jakie oglądałem. Niby wszystko zostało podparte sprawdzonymi, starymi gagami, ale ogląda się to wszystko z niesamowitym wyczuciem. Podobnie jak w "Niemym kinie" wspaniała obsada, która robi swoje i popisowe role Wildera i Feldmana. Brooks w te klocki naprawdę dobry jest!