Jeśli chcecie iść na Hellboya, to chyba tylko po to, żeby przypomnieć sobie stare, nie najlepsze dla fanów ekranizacji komiksów czasy. Czasy, jak to często się mówi, słusznie minione.
przeczytaj recenzję
To potworny i piekielnie bałaganiarski zestaw bzdur, absurdów, bez polotu posklecanych wątków, pełen dziur w logice wielkości jaskini Hang Son Doong.
przeczytaj recenzję
Chaos w filmie to odzwierciedlenie bałaganu na planie, gdzie, jak donoszą plotki, pomysły producentów często rozmijały się z wizją reżysera.
przeczytaj recenzję