Good Time 2017

Reżyseria
,
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Na platformach streamingowych

Zdjęcia Zobacz wszystkie 17 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Robert Pattinson
jako Connie Nikas
Ben Safdie
jako Nick Nikas
Taliah Webster
jako Crystal
Jennifer Jason Leigh
jako Corey Ellman
Barkhad Abdi
jako Dash, strażnik parku
Necro
jako Caliph
Gladys Mathon
jako Annie
Cliff Moylan
jako Patrick, oficer
Rose Gregorio
jako Loren Ellman
Saida Mansoor
jako Agapia Nikas
Peter Verby
jako Peter the Psychiatrist
George Lee Miles
jako Albert, mąż Annie

Fabuła

Dodaj pierwszy opis

Gatunek
Dramat, Kryminał, Thriller

Szczegóły

Premiera
2017-05-25 (świat)
Wytwórnia
Elara Pictures
Rhea Films (II)
Kraj produkcji
USA
Czas trwania
101 minut

Wiadomości zobacz wszystkie 3 wiadomości

Recenzje

Good Time, to zły czas dla bohaterów, ale doskonały z filmem dla widza. Z zacięciem społecznym nabuzowane, impulsywne kino niepoprawnej drogi ku wolności, nieocenzurowane i nieuspokajane. 8

Nieustanny wyścig z czasem, od początku filmu status poszukiwanego – brzmi jak kolejny napompowany film akcji? W przypadku Good Time, zapalony dynamit, pulsującej historii, o uciekającym od odpowiedzialności bohaterze, w stylu teledyskowej impresji Nicolasa Windinga Refna, ale ze społecznym zacięciem. Uciekinier w filmie ma niejedno znaczenie – każde robi wrażenie.

Connie chce wyrwać siebie i młodszego, wymagającego opieki, brata z obdrapanej, jednowymiarowej rzeczywistości biedy i intelektualnego prostactwa. Wybiera metodę dosyć dyskusyjną – jeden napad na bank i mogą za te pieniądze wyrwać się z piekła. Jednak dopiero skok, w czym żaden z nich nie ma doświadczenia, będzie wpadnięciem w owe piekło. Młodszy brat trafia do więzienia, natomiast Connie z niewyczerpującą się determinacją, chce go z niego wyciągnąć. Pragnął uciec od tego, w czym tkwili, musi teraz uciekać od wymiaru sprawiedliwości.

Bracia Safdie doskonale wytwarzają nieustanne napięcie i tempo, gdyż uczestniczymy w pościgu z perspektywy uciekającego Conniego, który jednocześnie jest psem gończym, bo instynkt i szczera miłość, nie pozwala mu na pozostawienie brata. Nie chodziło mu o to, by zostać przestępcą – jednak bez żadnych moralitetów – widzimy jak Connie gimnastykuje się i próbując wyrządzić, jak najmniej krzywdy komukolwiek, próbuje odbić brata. Jego głowa, mimo że poobijana i obolała musi pracować na pełnych obrotach, rozgrzana do czerwoności. Odczuwamy tę temperaturę fizycznie, to ogromny sukces filmu. Uczestniczymy w tym rodeo, przypominając sobie o nabraniu oddechu. W czasie kina potłuczonej i niecenzuralnej drogi, bohater nie spotka na swojej drodze wiele osób, które by mu sprzyjały. To niepoprawna droga ku wolności, która niesie ze sobą prócz gęstej atmosfery i kina gatunku, kilka poważnych pytań, kwestionujących pewien zastany porządek.

Good Time to marzenie o dobrym czasie i właśnie takie chce sprezentować sobie i bratu Connie. Pytanie społeczne o słuszność działania zgodnie z prawem zostaje zadane tu subtelnie, nie zwalniając prędkości ani nie ujmując nic z zadziorności filmu. Niemalże, jak w Aż do Piekła, za jednym z braci przy okradaniu banku, stoi idea. To znak zapytania – czy cel uświęca środki? I czy skrajne i impulsywne działanie Conniego byłoby szkodliwe, gdyby się udało, niż to co proponuje państwo? A te zmusza jego brata do chodzenia na zajęcia dla upośledzonych i wykonywania zestawu ćwiczeń. Czy zachowania społecznie akceptowalne, mieszczące się w normach, zawsze są skuteczne i przynoszą szczęście? A o te przecież, w nietendencyjny sposób, walczy, tak naprawdę Connie!

To świetnie napisana historia, trzymająca za gardło, w tempie niemalże Hardcore Henry, gdzie bohater zachowuje się tak, jakby zapomniał, że ma się jedno życie. Możemy ją odczytywać na poziomie wariactwa nieschematycznego układu: policjanci i złodzieje. Możemy też zanurzyć się głębiej, bo film forsuje refleksje, dezorganizuje naszą pewność o tym co dobre, a co złe, nie daje nam wyłącznie niezobowiązującego lunaparku przemocy. Najlepszym komentarzem do Good Time są słowa piosenki, pojawiającej się w filmie: Przeklęci działają z miłości.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 2

Garret_Reza_fdb 2018-01-12 5

http://garretreza.pl/good-time / Bracia Salfdi już nie gloryfikują ludzi namawiających innych, żeby ci popełnili samobójstwo. To dobrze.

i_darek1x 2018-01-01 6
Robert Pattinson w niezłej roli ! Interesujący scenariusz i obsada która dobrze wypada . Oglądając na nudę nie można narzekać ! Ja polecam ;)

Współtworzą