Złe psy 2018/I

Bent

Główny bohater zostaje wrobiony. Od tej chwili żyje pragnieniem zemsty, zmuszony wybierać pomiędzy prawdą, którą zna i dowodami kwestionującymi tę prawdę, a miłością swojego życia. Danny Gallagher (Karl Urban) to skompromitowany detektyw z wydziału narkotyków. Po wyjściu z więzienia chce odzyskać dobre imię i ustalić co… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zdjęcia Zobacz wszystkie 10 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Karl Urban
jako Danny Gallagher
Sofía Vergara
jako Rebecca
Andy Garcia
jako Jimmy Murtha
Grace Byers
jako Kate
Vincent Spano
jako Charlie Horvath
Trai Byers
jako Chuck
John Finn
jako Driscoll
Tonya Cornelisse
jako Helen
Patrick Brennan
jako Casey
Elena Sanz
jako Linda
Isabel Serrano
jako Reporterka
Chiara Bassermann
jako Barmanka

Fabuła

Główny bohater zostaje wrobiony. Od tej chwili żyje pragnieniem zemsty, zmuszony wybierać pomiędzy prawdą, którą zna i dowodami kwestionującymi tę prawdę, a miłością swojego życia. Danny Gallagher (Karl Urban) to skompromitowany detektyw z wydziału narkotyków. Po wyjściu z więzienia chce odzyskać dobre imię i ustalić co wydarzyło się w noc, która skończyła się dla partnera śmiercią, a dla niego wyrokiem. O pomoc zwraca się do emerytowanego policjanta Murthy (Andy Garcia), niegdyś jego mentora, który całe życie walczył z korupcją. Sytuacja zmusza Gallaghera także do konfrontacji z Rebeką (Sofia Vergara), agentką rządową, która może być zarówno sojuszniczką jak i wrogiem. Deadmovie

Gatunek
Kryminał, Thriller

Szczegóły

Premiera
2018-04-20 (kino), 2018-03-09 (świat), 2018-08-22 (dvd)
Wytwórnia
AMBI Group
Grindstone Entertainment Group
Groove Tails Productions zobacz więcej
Kraj produkcji
USA, Hiszpania
Inne tytuły
Beyond Suspicion (Wielka Brytania)
The Harbor (tytuł roboczy)
Czas trwania
96 minut

Wiadomości zobacz wszystkie 2 wiadomości

Recenzje

Złe psy? Raczej złe kino. 3
  • 2018-10-18
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Czasami jest tak, że znakomite filmy nie mogą liczyć na premierę w kinach, gdy totalne filmowe nieporozumienia na ekranach się pojawiają. Tak było w przypadku produkcji Złe psy, które zawodzą w zasadzie w każdym elemencie filmowego rzemiosła.

"Zły pies" to określenie gliniarza, który dopuścił się jakiegoś niecnego uczynku, na przykład korupcji. I to właśnie ona jest punktem wyjściowym historii, którą stara się opowiedzieć Bobby Moresco, reżyser, a także scenarzysta (aż trudno uwierzyć w to, że facet otrzymał kilkanaście lat temu Oscara za najlepszy scenariusz oryginalny). Główny bohater filmu Danny Gallagher to skompromitowany policjant, który został wrobiony w coś czego nie zrobił. Po spędzeniu paru lat za kratkami postanawia wyjaśnić kilka rzeczy i oczyścić swoje imię. Z czasem okazuje się, że intryga jest zdecydowanie bardziej złożona niż pierwotnie zakładał.

Złe psy to prawdziwy festiwal utartych schematów, który gatunek kryminału sprowadza do błahej, mało interesującej, żeby nie napisać, nieangażującej historyjki o tym, jak wrobiono dobrego gliniarza. Intryga nie tylko jest pretekstowa, ale napisana w taki sposób, jakbyśmy w trakcie seansu mieli wrażenie oglądania dwóch różnych fabuł. W pewnym momencie zwykła kryminalna zagadka zmienia się w jakieś rozgrywki na naprawdę wysokim szczeblu – w całość wmieszana zostaje nawet agentka rządowa.

Film posiada w sobie wiele niepotrzebnych scen, które sztucznie wydłużają i tak niezbyt długi metraż (96 minut z napisami). Zresztą obraz Moresco jest stworzony z rzeczy sztucznych i rozdmuchanych tylko po to, aby spróbować zaciekawić widza. Niestety działa to w drugą stronę, ponieważ Złe psy pozbawione są jakiegokolwiek dramatyzmu. Kolejne wydarzenia nie mają siły rażenia, ciężko uwierzyć w to co się dzieje na ekranie, a oglądając końcowy twist ma się wrażenie, że został on wylosowany w jakimś programie do tworzenia zakończeń słabych filmów.

Twórcom udało się zaprosić do współpracy kilka znanych twarzy (aczkolwiek ciężko zaliczyć ich nawet do hollywoodzkiej drugiej ligi) takich, jak Karl Urban, Sofia Vergara czy Andy Garcia. Niestety ciężko mówić tu o jakiejś grze aktorskiej. To raczej grymasy na twarzy spowodowane bólem, który towarzyszy aktorom w trakcie wypowiadania kolejnych oklepanych formułek. Pomiędzy Urbanem, a Vergarą zero jakiejkolwiek chemii, a Andy Garcia

Złe psy to marnej jakości produkcyjniak, gdzie aktorzy muszą wystąpić, ponieważ ktoś przystawił im lufę do głowy w trakcie podpisywania kontraktu, a fabuła mknie do przodu z prędkością ślimaka. Jeśli tak ma wyglądać współczesne amerykańskie kino noir to ja podziękuję. Złe psy? Raczej złe kino.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 3

i_darek1x 2018-05-23 3

Sofía Vergara jest ładniutka ;) Film jakiś taki nijaki ? Andy Garcia nie potrzebny w tym filmie ,bo i po co ? Ogólnie szkoda czasu na to "dzieło" ;)

ZSGifMan i_darek1x 2018-09-20 3

@i_darek1x
Straszne dziadostwo!
Niby kilka znanych nazwisk, niby sama fabuła nie jakaś zła, niby powinien być dobry, no niby, ale jest na niby.
Ma ten "film" szczęście, że puściłem go sobie w robocie, żeby milej czas leciał przy pracy, bo tak bym bardzo go zjechał.
A tak ma takie marne 3.

pajki_filmaniak 2018-04-30 5

średniak spodziewałem się nie co lepszego…..

Współtworzą