Mój dług —
Nie ma w nim żadnej większej wizji. To nudne i stereotypowe kino z kilkoma przebłyskami. Zdecydowanie lepiej sięgnąć po "25 lat niewinności", które w każdym aspekcie jest kinem lepszym.
przeczytaj recenzję
Endless Loop —
Savi i Satya nie mają lekkiego życia. Oboje cierpią z powodu pasma porażek, które nie pozwala im załatwić wszystkich spraw, jak należy.
przeczytaj recenzję
Love and Leashes —
Jeśli ktoś przeczyta jedynie opis filmu, zanim włączy "play", wówczas można się spodziewać wszystkiego i w sumie — niczego również.
przeczytaj recenzję
Przez moje okno —
“Przez moje okno” zdecydowanie nie jest kinem wybitnym, więc nie można do niego podchodzić z wysokimi oczekiwaniami.
przeczytaj recenzję
Krime Story. Love Story —
Rok 2022 należy do Michała Węgrzyna - stał się królem polskiego gniota. "Krime Story. Love Story" umacnia jego pozycję na tronie.
przeczytaj recenzję
Śmierć na Nilu —
Największym problemem jest to, że film odzwierciedla idealnie postać Poirota w wykonaniu Kennetha Branagha - jest okropnie nudny.
przeczytaj recenzję